KE: Rozmowy z Grecją trwają, zapowiada się długa noc dla eurogrupy

PAP
opublikowano: 24-06-2015, 20:39

Podstawą rozmów na wieczornym spotkaniu ministrów finansów strefy euro będzie sprawozdanie KE, MFW i EBC z negocjacji z Grekami. KE informuje, że mimo postępu nie ma porozumienia, a środowe spotkanie może trwać długo.

Valdis Dombrovskis, unijny komisarz ds. euro poinformował, że trwają intensywne negocjacje, ale nie ma jeszcze porozumienia. "Robimy postęp, ale pozostają kwestie do rozwiązania" – powiedział wchodząc na spotkanie. "Prawdopodobnie będziemy mieli długą noc" – dodał.

Belgijski minister finansów Johan Van Overtveldt wskazał, że podstawą dyskusji ministrów finansów będzie sprawozdanie negocjujących z Grekami instytucji reprezentujących wierzycieli, czyli Komisji Europejskiej, Europejskiego Banku Centralnego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. "Najpierw sprawozdanie trzech instytucji, a potem będziemy dyskutować" – powiedział wchodząc na spotkanie. Podkreślił, że zależy mu na "dobrym porozumieniu" zarówno dla greckiej gospodarki, jak i dla przyszłości strefy euro.

Fiński minister finansów Alexander Stubb powiedział, że "byłby pozytywnie zaskoczony", gdyby w środę doszło do porozumienia.

Zdaniem szefa resortu finansów Belgii, jeśli w środę nie dojdzie do porozumienia, to rozmowy będą trwały. "Nie lubię ostatecznych terminów" – powiedział Van Overtveldt. "Jeśli nie będzie dziś porozumienia, to zobaczymy jutro" – dodał.

Belgijski minister wskazał, że od początku kryzysu grecka gospodarka skurczyła się o ponad 20 proc. "Ciąży na nas bardzo duża odpowiedzialność wobec ludności Grecji, która ogromnie cierpi" – powiedział. "To nasze moralne zobowiązanie, by to zakończyć". Jednocześnie nie zgodził się z twierdzeniem, że dotychczasowy program pomocowy nie działa. Jego zdaniem obecny i poprzednie greckie rządy tylko częściowo wdrażały program, "a nie można powiedzieć, że nie działa program, który nie został prawidłowo wdrożony".

Wicepremier i minister finansów Słowacji Peter Każimir mówił, że trzy spotkania eurogrupy i dwa szczyty to wystarczająco dużo spotkań, by osiągnąć europejskie rozwiązanie dla Grecji. Jak podkreślał, jest zdecydowanym optymistą w sprawie porozumienia z Atenami, bo - jak dodał - musi nim być.

"Jestem ciekaw, jak strefa euro będzie wyglądała, gdy zakończymy to spotkanie" - powiedział dziennikarzom minister. Przypomniał, że Słowacja też miała okres, gdy poziom ściągania podatków był bardzo niski, a gorszy miała tylko Grecja, jednak od tego czasu sytuacja znacznie się poprawiła.

Jak wynika z nieoficjalnych informacji, główne rozbieżności między instytucjami reprezentującymi wierzycieli a Atenami dotyczą podatków i emerytur. Wierzyciele proponują, by obniżona 13-procentowa stawka VAT nie obejmowała usług gastronomicznych, a ogólne dochody z tytułu zmian w VAT sięgnęły 1 proc. PKB wobec ok. 0,75 proc. w propozycji Aten. Ponadto wierzyciele chcą, by Ateny zrezygnowały z jednorazowego nadzwyczajnego 12-proc. podatku od zysków firm wyższych niż 0,5 mln euro i podniosły podatek CIT z 26 do 28 proc., a nie do 29 proc., jak zaproponowali Grecy. Strony różnią się, jeśli chodzi o skalę i tempo zmian w systemie emerytalnym. Wierzyciele nalegają m.in. na szybsze niż proponują Ateny wygaszanie możliwości wcześniejszego przechodzenia na emeryturę. Kolejna rozbieżność to skala cięć wydatków na wojskowość: Grecy proponują 200 mln euro, wierzyciele chcą dwa razy więcej.

Z nieoficjalnych doniesień agencyjnych wynika, że największe zastrzeżenia do greckich propozycji ma MFW, który obawia się, że pakiet przedstawiony na Ateny w zbyt dużym stopniu opiera się na podwyżkach składek i podatków.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane