KE znów chce minimum 40 proc. kobiet we władzach spółek

opublikowano: 20-11-2017, 12:40
aktualizacja: 20-11-2017, 12:41

Komisja Europejska znów dąży do wprowadzenia obligatoryjnego minimalnego udziału kobiet w radach nadzorczych spółek, donosi The Guardian.

Według ostatnich propozycji, w spółkach, w których mężczyźni stanowią ponad 60 proc. członków rad nadzorczych, w przypadku równych kwalifikacji wymagane będzie preferowanie kobiet w wyborze na wakujące stanowisko

The Guardian przypomina, że poprzednie próby Komisji Europejskiej ustanowienia minimalnego udziału kobiet we władzach spółek publicznych na poziomie 40 proc. zostały zablokowane przez Niemcy, Holandię i Szwecję w obawie, że Bruksela zbyt mocno ingeruje w wewnętrzne sprawy tych krajów.

- Węgry i Polska sprzeciwiały się temu z powodów ideologicznych – pisze brytyjski dziennik.

The Guardian podkreśla, że brak wymaganego udziału kobiet we władzach spółek powoduje bardzo powolny postęp, a w niektórych przypadkach nawet regres w tej sprawie. W 2016 roku kobiety stanowiły tylko 29 proc. członków rad nadzorczych. To mniej niż w 2014 roku, kiedy stanowiły 32,1 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, The Guardian

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / KE znów chce minimum 40 proc. kobiet we władzach spółek