Koleją z Azji jest dużo szybciej niż morzem

Materiał sponsorowany
21-10-2013, 00:00

Wieloletnie doświadczenia przewoźników na całym świecie wskazują, że przewozy intermodalne są najlepszym znanym dziś w transporcie rozwiązaniem logistycznym.

Transport kontenera czy innej jednostki intermodalnej w systemie „door to door” to większe bezpieczeństwo, zmniejszenie kosztów i szybsza dostawa ładunku.

— Także w Grupie PKP CARGO stawiamy na rozwój tych przewozów, starając się w jak najkrótszym czasie dogonić w tym zakresie europejską czołówkę. Ma nam w tym pomóc m.in. zakup ponad 300 kolejowych platform kontenerowych, które chcemy wykorzystywać przede wszystkim na najważniejszych z punktu widzenia interesów Spółki relacjach międzynarodowych, zwłaszcza w połączeniach z hubami intermodalnymi w Europie — mówi Sylwester Sigiel, członek zarządu PKP CARGO ds. handlowych. Perspektywicznym kierunkiem dla Grupy PKP CARGO stają się także przewozy intermodalne między Europą i Azją.

Znaczne skrócenie w tych relacjach czasu przewozu ładunków koleją — w ciągu niespełna 14 dni wobec 35-40 dni drogą morską — przy zachowaniu wysokich standardów bezpieczeństwa sprawia, że ta forma zyskuje nowych klientów, co wpływa na systematyczny wzrost liczby uruchamianych przez nas pociągów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał sponsorowany

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Koleją z Azji jest dużo szybciej niż morzem