Kolejna dymisja w zarządzie KGHM

opublikowano: 11-08-2022, 11:46
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Adam Bugajczuk złożył rezygnację z pełnienia funkcji wiceprezesa ds. rozwoju KGHM Polska Miedź. To scenariusz po myśli prezesa Chludzińskiego.

Odejście Pawła Gruzy z KGHM na fotel prezesa PKO BP, rozkręciło kadrową karuzelę w miedziowym koncernie. Dziś niespodziewanie dymisję złożył Adam Bugajczuk, wiceprezes ds. rozwoju. Dymisja jest skuteczna na dzień 31 sierpnia. Według naszych informacji czarne chmury nad wiceprezesem zbierały się od pewnego czasu, bo rada nadzorcza chciała zmienić układ sił. Prezes Marcin Chludziński zdołał wybronić członka zarządu przed odwołaniem na posiedzeniu rady nadzorczej, by następnie on sam mógł złożyć rezygnację. Tryb zmiany jest istotny, bowiem następca ma zostać wyłoniony w konkursie. Konkurs został też rozpisany na stanowisko zwolnione przez Pawła Gruzę. Taka formuła wyłaniania następców zwiększa szanse na wejście do zarządu osób, które nie będą w opozycji do prezesa. W KGHM, jak w większości spółek skarbu państwa, o wpływy rywalizuje środowisko premiera Mateusza Morawieckiego i wicepremiera Jacka Sasina. W miedziowej spółce mocne są także wpływy marszałek Sejmu Elżbiety Witek. Na Dolnym Śląsku mówi się, że jej nominantem do zarządu miał być Przemysław Nowak, dyrektor w KGHM, szef Zakłady Hydrotechnicznego, spółki prowadzącej projekt Żelazny Most, czyli potężny i skomplikowany technologicznie obiekt hydrotechniczny.

Adam Bugajczuk ma wieloletnie doświadczenie w sektorze bankowym - w latach 2002-2010 był zatrudniony w BZ WBK (obecnie Santander BP), a od 2011 był menedżerem w PKO BP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane