Kolejny dzień strajku w Poczcie Polskiej

PAP
07-06-2008, 09:28

Sobota jest piątym dniem strajku pocztowców. Poczta zastępuje strajkujących pracownikami administracji; przesyłki rozwożą wynajęte przez pocztę firmy zewnętrzne.

Związkowcy domagają się podwyżek - po 537,50 zł na jeden etat, począwszy od 1 stycznia br. Kierownictwo Poczty proponuje 400 zł brutto od 1 sierpnia plus 400 zł w bonach, niezależnie od wdrożonej już podwyżki w wysokości 137,50 na jeden etat.

Z informacji zebranych przez dziennikarzy PAP wynika, że strajk się nie rozszerza.

W Gorzowie Wlkp. po prawie czterech dniach protestu obsługę klientów wznowiła poczta główna Gorzów 1. W pozostałych urzędach w tym rejonie, obejmującym północną część woj. lubuskiego, strajku nie ma.

W Gorzowie Wlkp. strajkują pracownicy głównego węzła rozdzielczego. Dlatego też korespondencja spoza miasta przechodzi przez sortownie w Poznaniu, a lokalna jest dzielona przez pracowników administracyjnych, którzy pracują w systemie trzyzmianowym.

W mieście strajkuje 36 listonoszy, a doręczaniem przesyłek zajmują się pracownicy administracyjni.

W województwie podlaskim wszystkie urzędy pocztowe działają normalnie; to samo dotyczy pracy listonoszy - poinformowała PAP rzeczniczka podlaskiej Poczty Polskiej Teresa Sztutowska.

W województwie kujawsko-pomorskim strajkują tylko pracownicy niektórych urzędów pocztowych w Toruniu i Grudziądzu. Normalnie funkcjonuje Centrum Ekspedycyjno-Rozdzielcze w Lisim Ogonie k. Bydgoszczy, które było nieczynne w pierwszych dniach protestu.

Według rzecznika obejmującego woj. śląskie i opolskie oddziału Poczty Polskiej w Katowicach Piotra Pietrasza, w sobotę strajk związkowców z pocztowej "S" miał w tym regionie charakter wygasający.

Jak zaznaczył Pietrasz, bez zakłóceń pracowały wszystkie czynne planowo w soboty placówki; na bieżąco przez sortownie i oddziały ekspedycji wędrowały również wszystkie przesyłki. Czynny protest kontynuowało jedynie kilkudziesięciu listonoszy w Bielsku-Białej oraz okolicach tego miasta.

W województwie łódzkim strajkuje 45 placówek pocztowych, większość stanowią urzędy w Łodzi. W mieście strajkują 32 z 68 urzędów - poinformował w sobotę PAP przedstawiciel oddziału regionalnego Centrum Poczty w Łodzi Emil Przygoński.

Nadal w niewielkim wymiarze pracuje łódzka sortownia, której pracownicy wciąż strajkują. Zastępują ich pracownicy zewnętrzni i przeniesieni z innych placówek poczty. Strajkuje też baza transportowa poczty w Łodzi. Przesyłki rozwozi firma zewnętrzna.

We Wrocławiu nadal trwa strajk pocztowców przy ul. Avicenny, gdzie znajduje się węzeł ekspedycyjno-rozdzielczy, który obsługuje całe województwo. Z protestującymi pocztowcami ma się w sobotę po południu spotkać m.in. szef pocztowej "Solidarności" Bogumił Nowicki.

Strajk pracowników PP na Podkarpaciu w sobotę przebiega podobnie jak w piątek. Strajkują tylko kierowcy z baz transportowych, władze firmy zorganizowały transport zastępczy do rozwożenia przesyłek.

Na Lubelszczyźnie dyżurujące urzędy pocztowe w sobotę pracowały normalnie. Listonosze i pracownicy ich obsługi z urzędu przy ul. Pocztowej w Lublinie, którzy dotychczas uczestniczyli w strajku, w sobotę mają dzień wolny od pracy - poinformował Artur Janczarek z lubelskiej poczty.

W węźle rozdzielczym przy tym samym urzędzie kilka strajkujących tam osób zastępują pracownicy oddelegowani z administracji oraz innych urzędów. Doręczaniem przesyłek zajmuje się zewnętrzna firma, z którą Poczta podpisała umowę.

W regionie gdańskim zamknięte były w sobotę wszystkie dyżurujące urzędy pocztowe - poinformowała PAP przewodnicząca pocztowej "S" w Gdańsku Krystyna Taranowska. Strajkowała nadal sortowania przesyłek w Pruszczu Gdańskim oraz pocztowy transport.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Kolejny dzień strajku w Poczcie Polskiej