Komu będzie odebrane?

Jak głosi biblijna przypowieść, pewien człowiek wyruszając w podróż przekazał swoim sługom majątek pod opiekę. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, a trzeciemu jeden. Pierwszy zainwestował pieniądze i podwoił powierzony mu kapitał. Tak samo postąpił drugi. Trzeci zaś zakopał otrzymane pieniądze. Po powrocie właściciel majątku rozliczył się ze sługami. Dwóch pierwszych pochwalił, oddając im w zarządzanie cały majątek. Trzeciemu zaś powiedział to i owo do słuchu, a powierzone pieniądze odebrał i oddał najskuteczniejszemu ze sług.

Komu będzie odebrane?

Dorota Gąsowska
opublikowano: 22-05-2006, 00:00

Jak głosi biblijna przypowieść, pewien człowiek wyruszając w podróż przekazał swoim sługom majątek pod opiekę. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, a trzeciemu jeden. Pierwszy zainwestował pieniądze i podwoił powierzony mu kapitał. Tak samo postąpił drugi. Trzeci zaś zakopał otrzymane pieniądze. Po powrocie właściciel majątku rozliczył się ze sługami. Dwóch pierwszych pochwalił, oddając im w zarządzanie cały majątek. Trzeciemu zaś powiedział to i owo do słuchu, a powierzone pieniądze odebrał i oddał najskuteczniejszemu ze sług.

W ciągu następnych siedmiu lat Polska otrzyma 60 mld EUR z unijnej kasy — najwięcej ze wszystkich krajów członkowskich. Aż 16 mld EUR z tej kwoty trafi do regionów. Konsultacje społeczne, które miały wskazać rządowi, w jaki sposób podzielić pieniądze, nie powiodły się. Zrozumiałe jest, że województwa chcą takiego rozwiązania, które zasili lokalny budżet największą kwotą. Trudno jednak pojąć, dlaczego różne szczeble władz poszczególnych regionów nie potrafią dogadać się, który wariant jest dla nich najlepszy. Wynik — pat. Dlatego prawdopodobne jest, że w tej sytuacji rząd wybierze swój wariant.

Wydaje się, że minister rozwoju regionalnego jest zirytowana tymi przepychankami. O sile i możliwościach województwa nie świadczy bowiem to, ile talentów otrzymało, ale to, co z nimi zrobiło. Na razie dostaliśmy najwięcej, ale za kilka lat jasne będzie, czy podwoiliśmy przekazany nam majątek, czy postąpiliśmy wzorem trzeciego sługi. Jeśli tak się stanie, nasze talenty zostaną przekazane tym, którzy umieją nimi lepiej rozporządzać.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Gąsowska

Polecane