Konsorcjum Stali ma apetyt na konkurenta

KZ
04-09-2008, 09:28

Marcin Sójka, analityk Domu Maklerskiego PKO BP, uważa, że perspektywa spadku cen stali (widoczna już na rynkach zagranicznych), może przyspieszyć działania konsolidacyjne spółek. Pierwsi w  kolejce są Sambud-2 i giełdowe Konsorcjum Stali.

Dzisiejszy „Parkiet” donosi, że warszawska firma (niedawno łączyła się z Bodeko) ma ochotę na mariaż z krakowskim konkurentem. Po ewentualnej fuzji powstałby gracz numer jeden na rynku.

Według informatorów gazety, negocjacje nie będą jednak łatwe, bo wśród udziałowców Sambudu nie ma jednomyślności. Na dodatek giełda firma preferuje fuzję poprzez zapłatę własnymi akcjami, a nie rozliczenie gotówkowe, na które liczą udziałowcy Sambudu-2.

„Konsolidacja dystrybutorów jest nieuchronna, choć jak na raize powstępuje bardzo powoli. (…) Połączenie Konsorcjum Stali z Sambudem-2 zmieniłoby układ sił w sektorze. Wydaje się jednak, że trwająca koniunktura nieco spowolniła działania konsolidacyjne, jednak może się to zmienić biorąc pod uwagę perspektywę spadku cen stali, widoczną już na rynkach zagranicznych” – napisał w komentarzu porannym Marcin Sójka, analityk DM PKO BP.

Pierwsza reakcje inwestorów (nielicznych, bo wolumen obrotu po 30 minutac sięga 85 sztuk) wydaje się negatywna: kurs Konsorcjum Stali spada o 4,8 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KZ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Konsorcjum Stali ma apetyt na konkurenta