Korea Płd. zniosła karę za cudzołóstwo mężczyzn

opublikowano: 27-02-2015, 00:00

Koreański trybunał uznał za niezgodny z konstytucją zapis prawny, skazujący na więzienie mężczyzn, którym udowodniono niewierność małżeńską.

Prawo obowiązywało od 1953 r. i zostało wprowadzone, aby chronić sytuację prawną zdradzonych i porzuconych żon w czasach, gdy nie mogły one jeszcze samodzielnie na siebie zarabiać i gdy rozwód oraz odejście małżonka było stygmatyzujące. Mimo zmiany kontekstu społecznego zapis ciągle obowiązywał i od 1983 r. skazano na więzienie aż 53 tys. niewiernych mężów, a 35 tys. rzeczywiście pozbawiono wolności. Tylko w minionym roku skazano 892 osoby, choć żadna z nich nie została umieszczona w zakładzie karnym. Na wyrok trybunału natychmiast zareagował kurs producenta prezerwatyw — akcje Unidus Corp. zdrożały o 15 proc. Za zdelegalizowaniem prawa głosowało 7 z 9 sędziów trybunału, przeciw zagłosowały tylko zasiadające wśród nich sędziny. Przeciw wyrokowi trybunału natychmiast zaprotestowały koreańskie organizacje kobiece oraz stowarzyszenia konserwatystów. Ich zdaniem prawo „pomagało chronić wartości rodzinne”. Do tego momentu Korea Płd. była jednym z zaledwie kilku niemuzułmańskich krajów na świecie, w których karano za niewierność małżeńską. Podobne zapisy obowiązują nadal m.in. na Tajwanie i Filipinach. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu