Koronawirus rozdzielił australijskie rodziny

opublikowano: 03-02-2020, 22:00

Do tej pory ani europejskie kraje, ani USA nie wprowadziły żadnych restrykcji w podróżowaniu w związku ze śmiertelną chorobą rozprzestrzeniającą się w Chinach.

Zrobiła to natomiast Australia. W niedzielę rząd zabronił osobom przybywającym z Chin przekraczania granicy kraju. Zakaz nie objął jedynie wracających do kraju obywateli Australii, a także stałych rezydentów i bliskich członków rodziny rodowitych Australijczyków. Mimo to zamknięcie granic z powodu koronawirusa wywołało komplikacje dla rodzin — napisał portal The Guardian.

Niektóre australijskie rodziny zostały od siebie odseparowane. Na przykład 67-letnia emerytka, teściowa obywatela Australii, która wyjechała do Chin jedynie na kilka dni na pogrzeb brata, nie dostała w niedzielę zgody na powrót do Australii. Na lotnisku w Tokio dostała informację, że nie ma pozwolenia na wyjście poza jego teren, ponieważ teściowie nie mieszczą się w rządowej definicji „bliskich członków rodziny”. Do kraju wjechała jedynie jej córka, żona Australijczyka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane