Kosiniak-Kamysz zapowiada reaktywację lokalnych linii kolejowych

  • PAP
opublikowano: 29-09-2019, 13:17
aktualizacja: 29-09-2019, 13:20

Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział reaktywację zlikwidowanych przed laty połączeń kolejowych do małych miejscowości. Jako przykład podał przywrócenie kursowania pociągów na „szczucince” - trasie z Tarnowa do Szczucina w Małopolsce i dalej do Buska Zdroju w Świętokrzyskiem.

W niedzielę „szczucinką” z Tarnowa do Żabna wyruszył pociąg retro złożony z parowozu i wagonów z pierwszej połowy XX-wieku, zorganizowany w ramach w projekty Małopolskie Szlaki Turystyki Kolejowej. Przejazd cieszył się wielkim zainteresowaniem tarnowian – wszystkie bilety zostały szybko rozsprzedane.

„My uważamy że najpierw trzeba zmodernizować dworce kolejowe w małych miejscowościach, trzeba puścić pociągi wszędzie tam, gdzie jest to możliwe, bo to jest też ekologiczny transport” - powiedział Kosiniak-Kamysz podczas niedzielnego briefingu na dworcu PKP w Tarnowie.

Prezes PSL, który jest "jedynką" komitetu PSL w okręgu nr 15 obejmującym Tarnów i powiaty: bocheński, brzeski, dąbrowski, proszowicki, tarnowski, wielicki, zaznaczył, że PSL wciąż przypomina hasło „tiry na tory”, które za rządów koalicji PO-PSL nie zostało w pełni zrealizowane. „Wciąż jest bardzo dużo transportu kołowego, bardzo dużo tirów na polskich drogach a brak wykorzystania połączeń kolejowych” - ocenił.

Prezes ludowców wskazał, że takie lokalne połączenia kolejowe jak „szczucinka”, które były masowo likwidowane na przełomie XX/XXI w. wymagają wsparcia, modernizacji, przebudowy dworców.

„Wymagane jest wiele inwestycji na trasie od Tarnowa do Szczucina, ale to jest możliwe - trzeba też rozszerzyć tę trasę do Buska Zdroju, wtedy to będzie połączenie turystyczne” - zapowiedział.

„Będziemy współpracować ze wszystkimi, którzy chcą modernizacji tej trasy, chcą przywrócenia +szczucinki+, chcą dać szansę nie tylko na transport wycieczkowy, weekendowy, świąteczny, który daje wiele wrażeń pozytywnych, ale też codzienny transport do miejsca pracy i nauki” - zadeklarował Kosiniak-Kamysz.

Jak przypomniał, linia kolejowa Tarnów -Szczucin i dalej Busko-Zdrój byłaby kolejnym połączeniem dwóch województw: małopolskiego i świętokrzyskiego, po budowanym właśnie moście drogowym na Wiśle między Borusową i Nowym Korczynem.

„Udało się nam przeforsować most w Nowym Korczynie, zaczęliśmy tę budowę, dzisiaj nasi następcy ją kontynuują i bardzo dobrze. Trzeba postawić kolejny krok w połączeniu województwa małopolskiego z województwem świętokrzyskim – linia kolejowa do Buska Zdroju będzie tego najlepszym przykładem” - ocenił prezes PSL.

50-kilometrowa linia kolejowa nr 115 Tarnów – Szczucin, nazywana „szczucinką” została oddana do użytku w 1906 roku. W przeszłości cieszyła się dużą popularnością - przewoziła m.in. pracowników do okolicznych fabryk. Planowano nawet jej elektryfikację i wydłużenie ze Szczucina do Buska-Zdroju w woj. świętokrzyskim. Po 1989 r. linia straciła na znaczeniu - przewozy pasażerskie zawieszono na niej w 2000 r., a towarowe w 2006 r.

Po tej dacie Stowarzyszenie Miłośników Kolei zorganizowało dwukrotnie przejazdy specjalne po trasie "szczucinki". W czerwcu 2006 r. po raz ostatni udało się przejechać całą trasę z Tarnowa do Szczucina; w styczniu 2012 r. w ramach Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbyła się podróż autobusem szynowym z Tarnowa do Żabna. Z powodu złego stanu infrastruktury kolejowej przejazd dalszego odcinka do Szczucina nie był już możliwy.

Marcin Mikos, kandydat PSL w okręgu nr 15 ocenił, że mieszkańcy ziemi tarnowskiej wciąż mają ogromny sentyment do tego pociągu, do tej linii kolejowej. „Nie o sentymenty tutaj jednak chodzi – ta linia jest potrzebna dla rozwoju gospodarczego Tarnowa, dąbrowszczyzny, jest potrzebna dla wzmocnienia transportu, poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, zwłaszcza na newralgicznym odcinku Tarnów - Szczucin, a także dla rozwoju turystycznego tych obszarów” - zaznaczył.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu