Krugman: Oszczędności zabijają euro

WST, Moneynews
opublikowano: 07-12-2011, 10:19

To środki oszczędnościowe, a nie nadmierne wydatki i złe zarządzanie finansami są odpowiedzialne za doprowadzenie euro do skraju przepaści, twierdzi amerykański ekonomista Paul Krugman.

Obecnie nawet optymiści twierdzą, że Europa podąża w stronę recesji, a pesymiści ostrzegają, ze euro może stać się epicentrum kolejnego globalnego kryzysu finansowego – napisał Krugman w Economic Times.

Paul Krugman
Paul Krugman
None
None

Jego zdaniem, problemem nie jest jednak nieodpowiedzialność fiskalna.
Kiedy włączysz telewizję, radio lub otworzysz gazety, zawsze znajdzie się jakiś ekspert, który będzie twierdził, że jeśli Ameryka nie zredukuje wydatków, skończy jak Grecja – ocenia ekonomista. Uważa, że jest wręcz odwrotnie.

Mimo że europejscy przywódcy będą nadal nalegać, że problem tkwi w zbyt dużych wydatkach w krajach dłużników, prawdziwy problemem jest właśnie zbyt mocne zaciśnięcie pasa w Europie – przyznaje Krugman.

Wśród przyczyn kryzysu upatruje znacznie szybszy wzrost płac i cen na Południu Europy w porównaniu z północną częścią kontynentu w okresie „łatwych pieniędzy”.

Tą rozbieżność trzeba teraz odwrócić. Albo przez spadek cen na Południu, albo ich wzrost na Północy. Inaczej, zmuszone do konkurencyjności kraje południa pogłębią swoje problemy z obsługą zadłużenia – wyjaśnia ekonomista.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST, Moneynews

Polecane