Kruk wypuści kolejne obligacje

opublikowano: 16-01-2019, 22:00

Windykacyjna spółka wychodzi z kolejną ofertą papierów dłużnych, kierowaną do drobnych inwestorów. Liczy na 25 mln zł.

Od 24 stycznia do 5 lutego będą trwały zapisy na drugą emisję obligacji publicznych Kruka. Wartość nominalna jednej obligacji i jednocześnie minimalny zapis wynoszą 100 zł. Ofertę przeprowadzi konsorcjum dystrybucyjne, złożone z DM BDM, Ipopemy Securities, Noble Securities oraz Copernicus Securities. Pięcioletnie obligacje mają zmienne oprocentowanie, na które składa się stawka WIBOR3M i 3,5 pkt. proc. marży.

Kruk, kierowany przez Piotra Krupę, realizuje piąty program emisji
publicznych obligacji. Łączna wartość obecnego to 0,5 mld zł.
Zobacz więcej

SERYJNY EMITENT:

Kruk, kierowany przez Piotra Krupę, realizuje piąty program emisji publicznych obligacji. Łączna wartość obecnego to 0,5 mld zł. Fot. Marek Wiśniewski

Kruk zarezerwował sobie prawo do przedterminowego wykupu obligacji, ale nie wcześniej niż po sześciu miesiącach od daty emisji. Za skorzystanie z tego prawa firma zapłaci 0,05 pkt. proc. premii za każde 30 dni pozostające do daty wykupu, nie więcej jednak niż 0,5 proc.

— Kontynuujemy prace nad zabezpieczeniem finansowania do dalszego wzrostu. Zaufanie, jakie otrzymujemy od rynku finansowego, to jedna z naszych przewag konkurencyjnych, szczególnie w tym trudniejszym otoczeniu — mówi Piotr Krupa, prezes Kruka, cytowany w komunikacie.

— Analizując warunki nowej emisj Kruka warto — naszym zdaniem — zwrócić uwagę na informacje, których w warunkach emisji nie ma. Kruk nie przeprowadzarównolegle emisji kierowanej do inwestorów instytucjonalnych. Zwykle — w poprzednich latach, ale także w listopadzie 2018 r. — emisje kierowane do inwestorów profesjonalnych towarzyszyły, a nawet poprzedzały rozpoczęcie emisji publicznych. Tym razem Kruk takiego zamiaru nie zgłosił, choć być może jeszcze to uczyni — do rozpoczęcia zapisów pozostał wszak ponad tydzień — komentuje Emil Szweda z portalu obligacje.pl.

Jego zdaniem, nie można wykluczyć, że emisji dla instytucji nie będzie ze względu na kłopoty funduszy dłużnych, z których od czasu wybuchu afery GetBacku w kwietniu ubiegłego roku odpłynęło niemal 4 mld zł (w tym tylko 900 mln zł w grudniu 2018 r.).

— Fundusze obligacji korporacyjnych koncentrują się aktualnie na odzyskiwaniu gotówki z dotychczasowych inwestycji, a nie na inwestowaniu w nowe emisje i to może być zasadnicza przyczyna, dla której Kruk nie wychodzi z ofertą kierowaną do nich — dodaje Emil Szweda. Po III kw. 2018 r. zysk netto Kruka wyniósł 279 mln zł, czyli 95 proc. wyniku, jaki spółka odnotowała rok wcześniej. Zgodnie ze strategią do 2024 r. windykator chce zwiększyć zysk netto do 700 mln zł. W 2018 r. Kruk zainwestował w portfele wierzytelności 1,39 mld zł (wzrost o 43 proc. r/r) i osiągnął 1,58 mld zł spłat (wzrost o 15 proc. r/r). Były to rekordowe wyniki w historii spółki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Wysota, Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu