Kto straci na zmianie regulaminu NewConnect?

Agnieszka Grabuś, a.grabus@ipo.pl
02-12-2007, 00:07

Giełda postanowiła bardziej zintegrować rynek NewConnect ze swoim głównym parkietem. Inwestorzy, emitenci, Autoryzowani Doradcy - kto zyska, a kto straci na nowych regulacjach? Odpowiedzi szuka witryna ipo.pl.

Mija czwarty miesiąc od uruchomienia nowego rynku, a mamy już 18 debiutantów. Zarówno wśród inwestorów, jak i emitentów wzrasta zainteresowanie alternatywnym rynkiem GPW. NewConnect jest z zasady rynkiem prostszym i bardziej liberalnym niż rynek regulowany. To właśnie dzięki niewielkim wymogom formalnym jest jednym z najdynamiczniej rozwijających się alternatywnych rynków giełdowych w Europie.

Giełda postanowiła bardziej zintegrować rynek NewConnect ze swoim głównym parkietem. Mają temu służyć  zmiany w Regulaminie alternatywnego systemu obrotu. Chyba najważniejszą z nich jest decyzja o cofnięciu obowiązku sporządzenia Dokumentu Informacyjnego i współpracy z Autoryzowanym Doradcą. Zmiany objąć mają również harmonogramu notowań. Notowania na rynku NewConnect zostaną skorelowane z harmonogramami notowań obowiązującymi na Głównym Rynku GPW. Można tym samym pokusić się o prognozę, że uporządkowanie dnia giełdowego pozwoli inwestorom na dokonywanie większej liczby transakcji na NewConnect. Na alternatywny rynek warszawskiej giełdy będą mogły wejść podmioty będące w stanie upadłości.

Eksperci wydają się popierać pierwszy z pomysłów władz Giełdy. Jeśli spółka jest lub była notowana na rynku regulowanym nie powinna przechodzić tej samej procedury co nowi debiutanci, którymi z zasady są młode firmy, po raz pierwszy stykające się z polityką giełdowego parkietu. Za takim rozwiązaniem przemawia choćby fakt, że spółka, która debiutowała na rynku regulowanym musi publikować raporty bieżące i okresowe, zatem informacja o jej aktualnej sytuacji finansowej jest ogólnie dostępna. Jeśli zatem rynek posiada wszystkie aktualne informacje (przede wszystkim publikowane), uważam ze nie ma konieczności sporządzania dokumentu informacyjnego - mówi Piotr Paliło, Biuro Inwestycji Kapitałowych. Jeżeli spółka akcyjna działa lub działała na rynku regulowanym, to wiedza o jej fundamentach jest powszechna i wystarczająca. Nie powinno więc być konieczności dodatkowego informowania inwestorów o strukturze i ryzykach biznesu - dodaje Bartosz Zalewski, Dyrektor ds. Klientów Kluczowych GoAdvisers.

Druga z propozycji GPW też zdaje się nie budzić sprzeciwów. Obowiązek zawarcia umowy z Autoryzowanym Doradcą  powinien dotyczyć tylko spółek, które dopiero rozpoczynają przygodę z giełdowym parkietem. Jak zauważa Piotr Paliło:  Rola Autoryzowanego Doradcy to "zapoznawanie" spółki z rynkiem kapitałowym, specyfiką jego funkcjonowania oraz opieka nad wypełnieniem obowiązków informacyjnych. Spółki które są lub były notowane na rynku regulowanym doskonale tą specyfikę znają. Więc nie jest im potrzebny Autoryzowany Doradca.

Do tej pory spółka chcąca zadebiutować na rynku NewConnect oprócz sporządzenia stosownego dokumentu informacyjnego dla inwestorów przy współpracy z Autoryzowanym Doradcą,  musiała spełniać kilka innych wymogów, przede wszystkim jednak nie mogła być w stanie upadłości lub w trakcie postępowania likwidacyjnego. Proponowane przez GPW zmiany umożliwiają wprowadzenie na NewConnect podmioty będące w stanie upadłości, warunkiem jest, by instrumenty finansowe emitenta były notowane wcześniej na jej parkiecie głównym. Wydaje się, że ta propozycja GPW wzbudzi najwięcej kontrowersji. Wśród spółek giełdowych zdarzały się bankructwa, więc podnoszenie stopy ryzyka inwestycyjnego na rynku, który z założenia charakteryzuje się podwyższonym jego współczynnikiem, jest, w mojej opinii, nieuzasadnione - również w kontekście obecnej koniunktury na rynkach kapitałowych - mówi Bartosz Zalewski. Inną kwestią jest, oczywiście, czy emitenci oraz Autoryzowani Doradcy będą chcieli korzystać z tej możliwości -  dodaje.

Inwestorzy, emitenci, Autoryzowani Doradcy? Kto na tym zyska, a kto straci na nowych regulacjach rynku NewConnect?
Na nowych regulacjach rynku NewConnect skorzystają przede wszystkim emitenci - uważam, że zmiany zostaną szybko dostrzeżone. Inwestorzy nie powinni być zaniepokojeni - aktualizacja regulaminu dotyczy jedynie spółek, które są im dobrze znane z głównego parkietu. Pewien niedosyt mogliby odczuwać doradcy, którzy nie otrzymają wynagrodzenia na niektóre działania. Jestem jednak zdania, że właściwą drogą budowania pozycji Autoryzowanego Doradcy jest skuteczna realizacja projektów, a uproszczone procedury powinny przyczynić się do uatrakcyjnienia oferty doradcy - Bartosz Zalewski, Dyrektor ds. Klientów Kluczowych GoAdvisers.

Agnieszka Grabuś
Redaktor IPO.pl
a.grabus@ipo.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Grabuś, a.grabus@ipo.pl

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Kto straci na zmianie regulaminu NewConnect?