Kulminacja kryzysu w Turcji dopiero przed nami

Sytuacja w Turcji ma jeszcze duży potencjał pogorszenia, nim wreszcie nadejdzie poprawa, zapowiada Peter Kinsell z biura CBA Europe.

Lira turecka
Zobacz więcej

Lira turecka fot. Bloomberg

Inflacja nad Bosforem, która za ostatni miesiąc zbliżyła się do 18 proc., najwyższego pułapu od 2003 r., szczyt ma jeszcze przed sobą, twierdzi Peter Kinsell, strateg biura CBA Europe. Od początku roku lira osłabiła się do dolara o 43 proc., co jest najgorszym wynikiem wśród 32 ważniejszych walut monitorowanych przez Bloomberga, a wpływ tego na ceny towarów importowanych przekłada się właśnie na przyspieszenie inflacji. Bank centralny będzie wprawdzie podnosił stopy procentowe, jednak instytucja jest spóźniona z decyzjami, a koszt pieniądza po uwzględnieniu dynamiki wzrostu cen jest wciąż ujemny.

- Stopy procentowe są dużo za niskie, zważywszy, że stopy podnosi Fed, a na tureckim rachunku bieżącym utrzymuje się wysoki deficyt – ocenia Peter Kinsell w rozmowie z telewizją Bloomberg.

Zdaniem specjalisty sektor przedsiębiorstw dopiero teraz zaczyna mocno odczuwać problemy wynikające z załamania kursu walutowego, takie jak trudności z refinansowaniem zadłużenia denominowanego w twardej walucie. W następnej kolejności z problemami zaczną borykać się konsumenci, a to przełoży się na dane o konsumpcji.

- Obawiam się, że zanim w Turcji będzie lepiej, musi być jeszcze wyraźnie gorzej – ostrzega Peter Kinsell.

W obecnym otoczeniu rynkowym wyjątkowo trudno będzie prowadzić reformy innemu krajowi dotkniętemu kryzysem – Argentynie, przyznaje jednocześnie specjalista. Ubiegłotygodniowa prośba do MFW o dodatkową natychmiastową pomoc tylko pogłębiła załamanie peso – została zinterpretowana jako dowód, że rządowi w Buenos Aires kończą się pieniądze (niewiele pomogła też podwyżka przez bank centralny stóp procentowych do 60 proc.).

- Wśród inwestorów widać skrajną nieufność wobec krajów rozwijających się, a to będzie utrudniało im wprowadzanie reform – zapowiada Peter Kinsell.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Kulminacja kryzysu w Turcji dopiero przed nami