Czytasz dzięki

Kwartalny VAT hamuje dostęp do tarczy

opublikowano: 05-05-2020, 22:00

Niedoskonałe przepisy o pomocy pozbawiają jej wielu uprawnionych — alarmują doradcy podatkowi i apelują o zmiany.

Doradcy podatkowi apelują o załatanie dziur w przepisach antykryzysowych. Ich zdaniem problematyczny jest sposób kwalifikowania przedsiębiorców do otrzymania pomocy z tzw. tarczy finansowej oferowanej przez Polski Fundusz Rozwoju (PFR). Z uwagi na obecne regulacje wiele uprawnionych firm nie może z niej skorzystać, niektórym już odmówiono wsparcia. Zastrzeżenia te samorząd doradców zgłosił resortowi rozwoju. Prof. Adam Mariański, przewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych (KRDP), w piśmie do Jadwigi Emilewicz, wicepremiera i ministra rozwoju, zwrócił uwagę na zasady weryfikowania prawa do pomocy na podstawie rejestru podatku od towarów i usług (VAT). Stwierdził, że mogą być one mylące i krzywdzące dla wielu firm.

Wskazał, że jedną z grup wykluczonych ze wsparcia PFR mogą stać się przedsiębiorcy rozliczający VAT kwartalnie. W ich przypadku spadek obrotów w kwietniu, od którego zależy możliwość skorzystania z tarczy finansowej, będzie widoczny w rejestrze VAT dopiero po 25 lipca, czyli po terminie składania deklaracji podatkowej za drugi kwartał. Przewodniczący KRDP podkreśla, że według informacji Ministerstwa Finansów (MF) dla podatników informacja o obrotach niezbędna do otrzymania subwencji ma pochodzić z deklaracji VAT, która zostanie pozytywnie zweryfikowana przez resort finansów i Krajową Administrację Skarbową.

— Dla wielu przedsiębiorców to może być za późno. Ich firmy nie przetrwają do tego czasu bez rządowej pomocy, bo pieniądze na przetrwanie kryzysu potrzebne są im teraz — mówi prof. Adam Mariański.

Tarcza finansowa może być ponadto niedostępna dla firm, które z kontrahentami rozliczają się zaliczkowo. Zaliczki są popularne także w relacjach z klientami zamawiającymi towar lub usługę z dłuższym terminem realizacji. Zdaniem samorządu doradców podatkowych zastosowany sposób weryfikacji spadków obrotów na podstawie VAT doprowadza do sytuacji, w której przedsiębiorcom tym odmawia się przyznania subwencji mimo ich trudnej sytuacji i rzeczywistego spadku sprzedaży. Wynika to stąd, że po pobraniu zaliczki należy wystawić fakturę zaliczkową i odprowadzić podatek. W konsekwencji w rejestrze VAT pojawia się częściowa zapłata, ale w innym momencie niż rzeczywista sprzedaż. Jej datą jest dzień dostarczenia towaru lub wykonania usługi i według tych terminów jest liczony rzeczywisty obrót w firmie.

To logiczne — czytamy w piśmie — bo zaliczka nie gwarantuje zakończenia transakcji i równie dobrze może być zwrócona. Jest tylko mechanizmem wspierającym płynność w obrocie gospodarczym, ale nie dokumentuje sprzedaży. Według doradców podatkowych przyjęte w tarczy zasady trzeba zmienić. Wymagania stawiane firmom nie odpowiadają obowiązującym przepisom prawa podatkowego.

Sprawdź program webinaru "Instrumenty wsparcia przedsiębiorców w dobie pandemii", 20 maja 10:00 >>

b960cf00-66b9-11ea-bc55-0242ac130003
Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane