Firmy wystartowały w tym roku z wieloma nowymi inwestycjami, ale stało się tak głównie dlatego, że deweloperzy nie mogli już dłużej czekać na odzyskanie środków zamrożonych w gruntach. Kupowano je na kredyt, a to wiąże się z określonymi kosztami finansowymi.
Lepiej oceniam segment komercyjny, a za atrakcyjne uznaję akcje takich spółek, jak NFI Octava, Polnord i Echo Investment. Lepsza powinna być zwłaszcza druga połowa przyszłego roku. Czynsze powinny rosnąć, można też oczekiwać spadku stóp kapitalizacji, co będzie wpływać na wzrost wartości nieruchomości.
Lepiej oceniam sektor komercyjny
Nie jestem entuzjastycznie nastawiony do akcji deweloperów mieszkaniowych. Kończy się program "Rodzina na swoim", wyższy będzie też VAT, a sprzedaż wciąż nie przyspieszyła na tyle, by móc oczekiwać wzrostu cen i marż - twierdzi Maciej Wewiórski, analityk DM IDMSA.