Liberty Global chce wyplątać się z kabli

Łukasz Dec, TELKO.in, MEWA
opublikowano: 11-03-2014, 00:00

Właściciel UPC rozważa sprzedaż aktywów w środkowej Europie. Na razie najbliżej kupna był Deutsche Telekom

Liberty Global, właściciel UPC Polska, analizuje sprzedaż aktywów środkowoeuropejskich — usłyszeliśmy w kilku źródłach. — Od połowy ubiegłego roku temat jest wałkowany wśród banków inwestycyjnych, które badają nastawienie inwestorów branżowych i funduszy — mówi przedstawiciel jednej z firm inwestycyjnych.

Mike Fries, CEO Liberty Global, chce koncentrować się na dojrzałych rynkach i bez żalu rezygnuje z tych, które nie generują wystarczająco dużych dochodów. Tylko czy Polsce bliżej do krajów rozwijających się, czy do Europy Zachodniej?
 [FOT. BLOOMBERG]
Mike Fries, CEO Liberty Global, chce koncentrować się na dojrzałych rynkach i bez żalu rezygnuje z tych, które nie generują wystarczająco dużych dochodów. Tylko czy Polsce bliżej do krajów rozwijających się, czy do Europy Zachodniej? [FOT. BLOOMBERG]
None
None

Bez zobowiązań

Kupnem aktywów Liberty w regionie CEE zainteresował się Deutsche Telekom — to już drugie rozmowy w ciągu dwóch lat. Na razie nic z nich nie wyszło.

— Właściciel UPC wrócił do rozmów z Deutsche Telekom, ale różnice w wycenie były tak znaczące, że strony odeszły od stołu — mówi inny nasz informator. W centralnej Europie Deutsche Telekom ma podobny zasięg jak właściciel UPC i chce się tu umacniać, ale aktywom Liberty przyglądał się niezobowiązująco.

— Deutsche Telekom analizował tylko strategiczne opcje. Nie podjął jednak na razie konkretnej decyzji — usłyszeliśmy. Liberty Global nie komentuje sprawy, a dla Deutsche Telekom jest za wcześnie na takie rozważania. Na rynku wiadomo jednak, że Liberty w ubiegłym roku negocjowało przejęcie GTS Central Europe, ale wycofało się na zaawansowanym etapie z powodu strategicznych wątpliwości co do przyszłości środkowoeuropejskich spółek grupy (oprócz Polski — w Austrii, Czechach, Rumunii, na Słowacji i Węgrzech). Pod koniec ubiegłego roku z UPC Polska odszedł prezes i wciąż nie ma jego następcy. Liberty planowało też zmiany organizacyjne w strukturze w naszej części Europy, ale zamroziło na razie ten proces w związku z niepewnością co do przyszłości tych aktywów.

Perła w koronie

Liberty jest bardzo ekspansywne. W ciągu ostatnich czterech lat wydało na akwizycjeprawie 50 mld USD, przejmując m.in. sieć Aster za 2,4 mld zł. Zaczyna się jednak koncentrować na dojrzałych rynkach, które generują dużo gotówki. I bez wahania rezygnuje z tych, które nie pasują do strategii — jak z Australii czy Japonii. Liberty podkreśla w każdej prezentacji, że kluczowych jest pięć krajów Europy Zachodniej, które przynoszą 85 proc. przychodów całej grupy.

Europa Środkowo-Wschodnia oferuje stosunkowo niskie przychody na klienta (ARPU) przy dużej konkurencji zarówno ze strony innych operatorów kablowych, jak i operatorów satelitarnych. Szybki wzrost liczby klientów już się skończył, a konkurencja rynkowa nie pozwala na podwyżki cen. Kluczowe pytanie brzmi — czy UPC Polska firma zalicza do aktywów środkowoeuropejskich, czy raczej do rozwiniętych rynków, takich jak Europa Zachodnia. — UPC Polska jest na sprzedaż. Najkorzystniej byłoby zbyć całą grupę — mówi menedżer jednego z polskich telekomów. Z wewnątrz spółki słyszymy jednak wątpliwości.

— Polska jest uważana za perłę w koronie środkowoeuropejskich włości. Liberty prędzej sprzeda pozostałe spółki — twierdzi osoba związana z UPC.

Liberty podkreśla, że kluczowych jest pięć krajów Europy Zachodniej, które przynoszą 85 proc. przychodów całej grupy. Europa Środkowo-Wschodnia oferuje stosunkowo niskie przychody na klienta.

Dobry moment

Rynek się konsoliduje, więc popyt na kablówki jest duży. W ubiegłym roku sieć komórkowa Vodafone kupiła największego konkurenta UPC w Niemczech — Kabel Deutschland. Teraz poluje na hiszpańską sieć kablową ONO. W wielkopolską Ineę w ubiegłym roku zainwestował globalny fundusz inwestycyjny Warburg Pincus. Akwizycjami kablówek w Polsce zainteresowane są inne fundusze, w tym Waterland.

— Kablówki to bardzo ciekawy sektor. UPC to dla nas za duży kąsek, ale pozostali gracze są w kręgu naszego zainteresowania — mówi Dominik Czajewski, szef polskiego biura Waterlanda. Postępująca konsolidacja winduje oczekiwania cenowe. Przy poprzednich poszukiwaniach nabywcy Liberty Global oczekiwał wyceny na poziomie 9 x EBITDA, podczas gdy standardowo sieci kablowe wycenia się dzisiaj na 7,5 x EBITDA.

W przypadku UPC dawałoby to prawie 4 mld zł, biorąc pod uwagę wyniki spółki z 2012 r. (za zeszły rok nie są jeszcze dostępne). W transakcji trzeba uwzględnić poziom zadłużenia, które w przypadku UPC Polska w 2012 r. było równe szacunkowej wartości firmy — wyniosło ponad 4 mld zł. W 2012 r. UPC musiało zapłacić za obsługę długu (w całości wobec grupy) ponad 400 mln zł wobec przychodów na poziomie niespełna 1,5 mld zł. Liberty zapewne częściowo oddłużyłoby spółkę przed sprzedażą, a resztę zobowiązań nabywca odliczyłby od wartości transakcji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Dec, TELKO.in, MEWA

Polecane