Link4 szybko rośnie

Łukasz Świerżewski
opublikowano: 2003-05-21 00:00

W ciągu czterech pierwszych miesięcy istnienia towarzystwo ubezpieczeniowe Link4 sprzedało przez telefon 16 tys. polis. Najwięcej na jego rzecz straciły Daewoo TU i Samopomoc.

Działające od 14 stycznia i sprzedające ubezpieczenia wyłącznie przez telefon Link4 zaskakująco szybko zdobywa klientów. W ciągu czterech miesięcy spółka podpisała 16 tys. umów ubezpieczenia komunikacyjnego OC i AC, a przypis składki sięgnął 15 mln zł.

— Na pewno uda nam się przekroczyć plany na ten rok, zakładające pozyskanie 50 tys. klientów i 30 mln zł składki — twierdzi Mariusz Sarnowski, prezes Link4.

Towarzystwo konkuruje z pozostałymi ubezpieczycielami ceną, która zdaniem jego szefów może być niska, ponieważ spółka nie korzysta z pośrednictwa agentów i nie buduje terenowych struktur sprzedaży. Link4 nie korzysta więc z ożywienia w sprzedaży nowych samochodów, ale głównie odbiera klientów innym towarzystwom. Według Mariusza Sarnowskiego, większość klientów jego firmy ubezpieczało się dotąd w PZU i Warcie. Ale proporcjonalnie najwięcej straciły na rzecz Link4 towarzystwa Samopomoc i Daewoo.

Tradycyjni ubezpieczyciele twierdzą, że nie obawiają się konkurencji Link4. Ergo Hestia przedstawiła niedawno wyniki badań przeprowadzonych w lutym przez Pentor. Wynika z nich, że tylko 5 proc. klientów najchętniej zawarłoby ubezpieczenie za pośrednictwem telefonu lub internetu. Aż 75 proc. z 800-osobowej grupy respondentów zadeklarowało, że woli podpisać umowę w przedstawicielstwie lub u agenta.

Akcjonariuszami Link4 są holenderski Global Direct Insurance Investment oraz izraelski Direct Insurance Financial Investment. Dotychczas zainwestowali oni 40 mln zł, a w najbliższym czasie dokapitalizują polskę firmę dalszymi 9 mln zł. W pierszym kwartale tego roku strata Link4 wyniosła 10,3 mln zł. Spółka ma osiągnąć próg rentowności w ciągu trzech lat.

Możesz zainteresować się również: