Łódzkie targi jak Second Life

IT
opublikowano: 13-08-2009, 00:00

Międzynarodowe Targi Łódzkie zyskają nie tylko nową halę wystawienniczą, ale i wskoczą do internetu.

Międzynarodowe Targi Łódzkie zyskają nie tylko nową halę wystawienniczą, ale i wskoczą do internetu.

Kryzys miał dopaść targi branżowe, ale najwięksi polscy organizatorzy tych imprez myślą o rozwoju. Spółka miejska Międzynarodowe Targi Łódzkie (MTŁ) ogłosiła właśnie konkurs na budowę nowej hali wystawienniczej. Będzie ją finansowała z 15-letnich obligacji.

Cztery w jednej

Inwestycja składa się z jednokondygnacyjnego obiektu wystawienniczo-ekspozycyjnego oraz towarzyszącego mu kilkukondygnacyjnego budynku, który ma spełniać wiele funkcji. Powierzchnia użytkowa całego obiektu przekroczy 13 tys. mkw.

Przetarg jest ograniczony, a jego organizatorzy skorzystali z furtki, jaką daje im ustawa o zamówieniach publicznych i nie podali nie tylko wartości zamówienia, ale nawet widełek cenowych.

— Teraz jest taki okres na rynku, który można bardzo dobrze wykorzystać, oszczędzając na inwestycjach budowlanych. Niech inwestorzy sami proponują jak najniższe ceny — mówi Andrzej Małocha, wyznaczony przez MTŁ do obsługi zapytań o przetarg.

Mirosław Pietrucha, zastępca dyrektora generalnego MTŁ, szacuje jednak, iż inwestycja pochłonie około 50 mln zł.

— To będzie jedna hala, ale projekt przewiduje, że w razie potrzeby można ją podzielić na cztery. Dzięki temu przepełniony kalendarz przestanie być problemem. Będziemy mogli organizować nawet cztery imprezy naraz —mówi Mirosław Pietrucha.

Avatar na stoisku

MTŁ zyskają nie tylko nową halę wystawienniczą, ale i drugie życie. Wirtualne.

— Mówiło się, że internet zabije imprezy targowe. Nie dość, że nam nie zaszkodził, to teraz wykorzystamy go do promocji naszych imprez. Chcemy uruchomić wirtualne targi, które będą przeniesieniem do sieci tego, co dzieje się w naszej hali — wyjaśnia Mirosław Pietrucha.

E-wystawy mają toczyć się w czasie rzeczywistym i odbywać według tego samego schematu co popularna internetowa gra społecznościowa Second Life. Wirtualne konferencje będzie można nie tylko obserwować, ale również brać w nich udział. Spółka finalizuje właśnie rozmowy z firmą, która ma zapewnić bezprzewodowe łącza sieciowe

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy