Lokaty bankowe: ciągle nie najgorsza inwestycja

Zielewski Paweł
04-02-1999, 00:00

Lokaty bankowe: ciągle nie najgorsza inwestycja

Lokaty bankowe ciągle są atrakcyjną inwestycją, chociaż ich oprocentowanie jeszcze będzie spadać. Banki zdają sobie sprawę, że ceny lokat nie mogą bez końca spadać, a mimo to obniżają je.

Dla klienta zachowanie banków może przypominać testowanie jego cierpliwości — jak długo i jak bardzo te będą obniżały oprocentowanie lokat, zanim klient przyjdzie do banku i wycofa pieniądzie przy wtórze narzekań, że się nie opłaca. Tymczasem obniżenia oprocentowania nie da się uniknąć, po raz kolejny przypominają bankowcy. Decyzje Rady Polityki Pieniężnej o obniżeniu podstawowych stóp procentowych zawsze mają bezpośrednie przełożenie na oprocentowanie kredytów i lokat.

Podstawa zarobku

Banki zarabiają na kredytach. Obniżenie ich oprocentowania automatycznie oznacza mniejsze dla banku zyski z tytułu udzielanych kredytów. Obniżenie oprocentowania lokat z kolei pozwala bankom na „oszczędzenie” pieniędzy. Kwestią otwartą jest znalezienie takich relacji między oprocentowaniem pożyczek i depozytów, by klienci nie zrezygnowali ze składania tych drugich. Lokaty bankowe, mimo iż obciążone rezerwami obowiązkowymi, które banki musz odprowadzać do NBP, nadal pozostają podstawą portfeli kredytowych banków.

To naczynia połączone — banki powinny obniżać oprocentowanie lokat, by zwiększyć potencjał depozytów, a jednocześnie wielkość dostępnych portfeli kredytowych. Jednocześnie oprocentowanie depozytów nie może być zbyt niskie, bo wówczas klienci nie przyniosą do banku swoich pieniędzy, za to w kolejce ustawią się po tanie pożyczki.

Wbrew logice

Chociaż już niemal wszystkie banki komercyjne obniżyły oprocentowanie lokat, część z nich utrzymała ceny depozytów na wyższym, niż średni, poziomie. Bankowcy tłumaczą to przede wszystkim chęcią zdobycia nowych klientów. Odmawiają odpowiedzi na pytanie — czy się opłaca.

Korzysta na tym klient, który może wybierać odpowiednio wyżej oprocentowaną lokatę bez ponoszenia większego ryzyka. Dziwna prawidłowość — im mniejszy bank, działający na mniejszym obszarze — tym oprocentowanie oferowanych przez niego depozytów jest wyższe. Jest to prawdopodobnie efekt mniejszych możliwości tych instytucji w zdobyciu nowych klientów w starciu z potęgami rynku bankowego.

Szukanie wyjścia

Klientom banków nie wystarcza, że oprocentowanie lokat bankowych jest wyższe niż planowana inflacja. Składając pieniądze w banku, chcą na nich jeszcze zarobić. Dlatego też coraz większym powodzeniem cieszy się oferta funduszy bezpiecznych, opartych w części na co atrakcyjniejszych lokatach bankowych. Porównując jednak stopę zwrotu z 1-miesięcznych lokat bankowych i funduszy (już nawet tylko z ostatniego miesiąca) klient znowu musi wybierać...

Paweł Zielewski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zielewski Paweł

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Lokaty bankowe: ciągle nie najgorsza inwestycja