Międzynarodowa Agencja Energii (MAE) podniosła prognozy popytu na ropę naftową w tym roku. To zmiana trendu, ponieważ przez ostatnich pięć miesięcy szacowała jego spadek.
Dzienny popyt wzrośnie o 80 tys. baryłek (0,1 proc.), do 86,85 mln. To wynik rosnącego popytu w krajach rozwijających się. MAE uważa, że Państwo Środka, najdynamiczniejsza gospodarka świata, będzie potrzebowało o 5,6 proc. więcej surowca, podczas gdy w USA i Europie popyt spadnie z powodu wysokich cen. Rekord padł 3 lipca — w Nowym Jorku za baryłkę płacono 145,85 USD.
Zdaniem MAE, w czerwcu Organizacja Eksporterów Ropy Naftowej produkowała 32,4 mln baryłek ropy dziennie. To o 350 tys. więcej niż miesiąc wcześniej.