Magellan, zajmujący się finansowaniem służby zdrowia, zarobił w 2007 r. na
sprzedaży produktów 32 mln zł
(dynamika r/r 31 proc.) z tego w kasie zostało 13,1 mln zł czystego zysku. To 23 proc. więcej niż rok wcześniej. W tym roku dynamika ma być wyższa. Prognoza spółki zakłada wzrost zysku o jedną czwartą — do 16,4 mln zł.
— Działamy na rynku, który dopiero się tworzy. Jego możliwości są ogromne — mówi Dariusz Strojewski, prezes Magellana.
Uważa on, że Magellan jest dobrą spółką do inwestowania w złych czasach, ponieważ jest impregnowana na zawirowania rynkowe.
Inwestorzy mieli dotąd inne zdanie: kurs akcji Magellana od jesieni 2007 r. wyraźnie zmierza na południe. Wczoraj odbił jednak o 7 proc.