Małopolska w Karkonoszach

opublikowano: 08-09-2020, 22:00

Forum Ekonomiczne w Krynicy-Zdroju w ciągu trzech dekad przeżywało już zawirowania, głównie z powodów logistyczno-finansowych.

Organizująca ten event fundacja Instytut Studiów Wschodnich (ISW) kiedyś doszła do ściany, ale wtedy włączył się ambitny partner — samorząd Małopolski. Wrześniowa zbiórka przy krynickim deptaku okrzepła, tworząc silną regionalną markę. Notabene tuż po niej odbywał się w tym samym miejscu ogólnopolski festiwal biegowy. Tę drugą imprezę koronawirus w tym roku wyeliminował, ale XXX Forum Ekonomiczne przygotowywane było w miarę normalnie. Powiat nowosądecki oznaczony został jednak epidemicznym kolorem czerwonym, który ostatnio poprawił się na żółty, ale do zieleni mu daleko. Dlatego ISW awaryjnie przeniósł flagowy event z Krynicy-Zdroju do ogromnego hotelu Gołębiewski w Karpaczu.

Kameralne obiekty z deptaka w Krynicy-Zdroju zastąpił hotelowy gigant w Karpaczu.
Fot. Hotel Gołębiewski

Poza zupełnie innymi realiami organizacyjnymi zmiana ma wątek symboliczny. Otóż z Karpacza jest nieco bliżej do… Davos, i to nie tylko w kilometrach, lecz także w metrach nad poziomem morza. Szwajcarski kurort w Alpach Retyckich przekracza 1500 metrów, to najwyżej położone w Europie miasto. Krynica-Zdrój w kotlinie Beskidu Sądeckiego leży na wysokości 500-600 metrów, natomiast Karpacz u stóp Karkonoszy zróżnicowany jest w przedziale 500-900. Granice administracyjne miasta obejmują jednak polską stronę Śnieżki aż do 1602 metrów, zatem… Davos zasadnie stanowi punkt odniesienia, ponieważ właśnie na biznesowym modelu Światowego Forum Ekonomicznego profesora Karla Schwaba wzoruje się Zygmunt Berdychowski, twórca i szef naszego Forum Ekonomicznego. Najważniejszą różnicą jest ogromna dysproporcja kapitałów reprezentowanych w Davos oraz w Krynicy/Karpaczu — przyrównać ją do relacji Himalajów wobec Beskidów/Karkonoszy to mało...

Panelistom zdarzają się w Karpaczu naturalne przejęzyczenia „w Krynicy”. Trudno przewidzieć, jak za rok będzie wyglądała zachorowalność na COVID-19. Skoro w lecie mają się odbyć igrzyska olimpijskie w Tokio, to być może i forum wróci do Krynicy-Zdroju. W każdym razie podczas XXX edycji wygląda to nieco dziwnie, hotel z widokiem na Śnieżkę stał się na trzy dni jakby wyspą Małopolski na morzu Dolnego Śląska. ISW przeanalizuje przebieg nietypowego forum i podejmie decyzje co do przyszłości. Z jednej strony — konferencyjna infrastruktura Gołębiewskiego rozwiązuje masę problemów i logistycznie przenosi event na inny poziom. Jednak z drugiej — ginie atmosfera deptaka i kameralnego uzdrowiska, której nigdy nie da się odtworzyć w hotelowym centrum konferencyjnym.

Przesunięcie forum na zachód nie odcięło go jednak od korzeni. Przypomina o nich sama nazwa organizatora — Instytut Studiów Wschodnich. Trzy dekady temu jego inicjatywa wystartowała skromnie jako płaszczyzna wymiany poglądów na styku Polski, już aspirującej do tworzącej się Unii Europejskiej, z poradzieckimi sąsiadami. Za sprawą dramatycznych wydarzeń na Białorusi tematyka wschodnia zyskuje we wrześniu pozycję, jakiej np. jeszcze w lipcu by nie miała. Karpacz mają odwiedzić reprezentanci demokratycznej opozycji przeciwko satrapie Aleksandrowi Łukaszence, ze Swiatłaną Cichanouską na czele. Prezydent Białorusi zawsze przysyłał do Krynicy-Zdroju jakąś ekipę, na poziomie wicepremierów czy ministrów gospodarczych. Udział opozycjonistów w XXX Forum Ekonomicznym uzna oczywiście za element agresji szeroko rozumianego Zachodu, ale na szczęście do Karpacza ma dość daleko…

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane