"Mamy ambicję zaatakowania drugiego i pierwszego miejsca w branży"

ET
25-10-2012, 14:21

- Ceny rosną, ale przez najbliższe 12-24 miesiące będziemy koncentrować się na wykorzystaniu korzyści jakie wiążą się z fuzją z Kredyt Bankiem – mówi Mateusz Morawiecki prezes BZ WBK.

Mateusz Morawiecki, fot. Borys Skrzyński
Zobacz więcej

Mateusz Morawiecki, fot. Borys Skrzyński

Szef banku podtrzymuje wcześniejsze zapowiedzi, że spodziewa się zgody KNF na fuzję z Kredyt Bankiem do końca tego roku. Mateusz Morawiecki pytany o restrukturyzację zatrudnienia w połączonym banku powiedział, że w BZ WBK i Kredyt Banku od ponad roku trwają naturalne odejścia.
- W ciągu ostatnich 15 miesięcy odeszło ponad tysiąc osób – powiedział prezes BZ WBK.

Pytany o  ewentualne zwolnienia grupowe odpowiedział, że na razie nie może w tej sprawie zająć stanowiska. Zaznaczył natomiast, że bank pracuje nad projektem „zagospodarowania” pracowników obydwu banków.

- Mówię to z dużą ostrożnością, ale w dalszej perspektywie mamy rozwój centrów operacyjnych dla Santandera, reklamacyjnego, obsługi kart itp. Już dzisiaj są zalążki tego projektu w Gdyni i we Wrocławiu. Jeśli uda nam się je rozwinąć, to nie mam wątpliwości, że można byłoby stworzyć 1500-2000 miejsc pracy – mówi Mateusz Morawiecki.

Prezes Morawiecki mówi, że dobrze byłoby nakłonić ministra Rostowskiego do zniesienia podatku VAT z rozliczeń grupowych.
- Jeśli nie uda się tego zrobić, to rentowność takiego centrum będzie o 23 proc. niższa, niż gdyby świadczone przez nie usługi były realizowane w ramach banku. Niemniej tego rodzaju centrum, hub Santandera na Europę Środkową, a może nawet cała Europę, chcemy rozwijać. Nie powiem precyzyjnie ilu, ale jakaś cześć pracowników będzie mogła być zagospodarowana w ramach tego centrum – dodaje.

BZ WBK opublikował dziś wyniki za trzy kwartały. Prezes podtrzymał zapowiedzi z początku roku, że zysk w 2012 r. będzie wyższy niż w 2011 r.

Po fuzji z Kredyt Bankiem, BZ WBK będzie trzecim co do wielkości bankiem licząc po aktywach w kraju. Mateusz Morawiecki pytany o dalsze plany banku powiedział: mamy ambicję zaatakowania drugiego i pierwszego miejsca w branży.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ET

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Banki / "Mamy ambicję zaatakowania drugiego i pierwszego miejsca w branży"