Mandat zarządu do odświeżenia

KATARZYNA ŻÓŁCIŃSKA associate w Crido Legal
opublikowano: 24-06-2015, 00:00

Brak odnowienia mandatu członka zarządu może sparaliżować pracę spółki i narazić „pozornych” członków zarządu na odpowiedzialność pieniężną.

KOMENTARZ PRAWNIKA

W okresie przedwakacyjnym, gdy odbywają się zwyczajne zgromadzenia wspólników, należy pamiętać nie tylko o zatwierdzeniu sprawozdań i podziale zysku.

Co do zasady, zwyczajne zgromadzenie wspólników powinno odnowić mandat członków zarządu. Brak podjęcia takiej uchwały, w sytuacji gdy jest ona wymagana, może mieć dla spółki poważne konsekwencje.

Zgodnie z przepisami k.s.h., mandat członka zarządu wygasa z dniem odbycia zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za pierwszy pełny rok obrotowy pełnienia funkcji członka zarządu. Jeśli członek zarządu jest powołany na okres dłuższy niż rok, jego mandat wygasa z dniem odbycia zgromadzenia wspólników, zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za ostatni pełny rok obrotowy pełnienia funkcji członka zarządu. Oznacza to, że udzielając absolutorium członkom zarządu, wspólnicy powinni pamiętać również o podjęciu uchwały w przedmiocie wyboru członków zarządu lub odnowienia ich mandatu.

Obowiązek odnawiania mandatu nie jest jedynie pustą formalnością, lecz ma istotne znaczenie dla bieżącego funkcjonowania spółki. Przeoczenie wspólników i niepodjęcie uchwały może oznaczać, że w imieniu spółki działa osoba do tego nieumocowana. W konsekwencji czynności dokonywane przez osoby działające jak członkowie zarządu, a niemające do tego umocowania, mogą być uznane za nieważne (istnieje rozbieżność w orzecznictwie sądów co do oceny skutków działania takich „pozornych” członków zarządu, niemniej znaczna część sądów przychyla się do stanowiska o nieważności takich czynności).

Negatywne konsekwencje przeoczenia może ponieść nie tylko spółka, lecz również osoby działające jako członkowie zarządu — nawet jeśli są nieświadome braku umocowania. Przede wszystkim, osoby działające jako organ spółki bez umocowania mogą być zobowiązane do naprawienia szkody kontrahentom, którzy taką szkodę ponieśli przez to, że zawarli umowę, nie wiedząc o braku umocowania. Co więcej, „pozorni” członkowie zarządu mają obowiązek zwrotu tego, co otrzymali od drugiej strony umowy — może to w konsekwencji prowadzić do skomplikowanych i uciążliwych rozliczeń ze spółką oraz jej kontrahentami.

Opisana wyżej zasada odnawiania mandatu nie ma charakteru absolutnego i może być modyfikowana w umowie spółki. W spółkach z małą liczbą wspólników lub w spółkach jednoosobowych popularnym rozwiązaniem jest wyłączenie stosowania odpowiednich przepisów k.s.h. o wygaśnięciu mandatu i powoływanie członków zarządu na czas nieokreślony. Zaletą tego typu unormowań w umowie spółki jest zwolnienie wspólników od monitorowania, na którym zgromadzeniu powinien zostać odnowiony mandat członków zarządu oraz uniknięcie ryzyka, że w imieniu spółki jako członek zarządu będzie działać osoba nieumocowana. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KATARZYNA ŻÓŁCIŃSKA associate w Crido Legal

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu