Maroko uciekło na Wall Street przed wahaniami ropy

KŁ, ft.com
opublikowano: 2013-10-09 14:57

Maroko jako pierwszy importer ropy naftowej zwróciło się do Wall Street, by zabezpieczyć się przed wysokimi cenami ropy, co jest wyraźnym sygnałem problemów z jakimi zmagają się rządy w związku z niepokojami społecznymi wywołanymi drożejącym paliwem, informuje „Financial Times”.

Rabat wszedł w instrument pochodne, by zabezpieczyć się przed niespodziewanym wzrostem kosztów importowanego paliwa.

Niespotykane transakcje hedgingowe w ubiegłym miesiącu to początek obniżania przez Maroko kosztownego programu subsydiowania, a wszystko z powodu presji ze strony Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Maroko to jedyny importer ropy, który zabezpiecza swoje potrzeby konsumpcyjne instrumentami pochodnymi.

Wstępnie rząd Maroko zabezpieczył swój import w lokalnym banku Banque Marocaine du Commerce Exterieur, który następnie zapłacił premie za ryzyko bankom to Barclays, Citi i Morgan Stanley.

Według informacji „FT”, transakcja pokryła większość planowej konsumpcji paliwa Maroka do końca roku i kosztowała rząd 50-60 mln USD.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None