Czytasz dzięki

Maspex ma apetyt na piwo

Wiele wskazuje na to, że czarny koń wyścigu o część aktywów SABMillera jest z Wadowic. Grupa Maspex szuka inwestora finansowego, by wziąć w nim udział

Trudno znaleźć drugą polską spółkę spożywczą, która by tak przejmowała na potęgę jak Maspex Wadowice. I to zarówno w kraju, jak też za granicą. Teraz przed grupą najpoważniejsza transakcja w życiu — lider m.in. rynku makaronów, soków, dżemów nabrał apetytu na piwo.

Z ALKOHOLEM I BEZ: Procenty z piwa byłyby nowością w portfelu Maspeksu, którym zarządza Krzysztof Pawiński. Spółka ma wprawdzie ogromne doświadczenie w napojach, ale bezalkoholowych, z takimi markami, jak Tymbark, Kubuś, Tiger, Tarczyn czy Caprio.
Wyświetl galerię [1/2]

Z ALKOHOLEM I BEZ: Procenty z piwa byłyby nowością w portfelu Maspeksu, którym zarządza Krzysztof Pawiński. Spółka ma wprawdzie ogromne doświadczenie w napojach, ale bezalkoholowych, z takimi markami, jak Tymbark, Kubuś, Tiger, Tarczyn czy Caprio. Marek Wiśniewski

Silne marki

Maspex ma na koncie 18 akwizycji, w tym osiem w kraju. Szczególnie owocne były dwa ostatnie lata, w których grupa ogłosiła przejęcie 80 proc. aktywów Agros-Novy, krajowego giganta w sokach, dżemach i sosach, mniejszościowego pakietu udziałów w Sequoi, krajowym producencie leków bez recepty i suplementów diety, oraz Rio Bucoviny, wicelidera rynku wody w Rumunii. Do tej pory grupa kierowała się żelazną zasadą — bardzo silne marki oraz firmy mające pozycję pierwszego bądź drugiego gracza w swojej kategorii. Te warunki spełniają środkowoeuropejskie aktywa piwnego gigantaSABMiller, który w swoim portfolio ma m.in. czeską markę Pilsner Urquell, a w Polsce od lat jest numerem jeden na rynku z markami takimi jak m.in. Tyskie, Lech czy Żubr. Transakcja wyceniana jest na 5-7 mld EUR.

— Maspex szuka inwestora finansowego, z którym mógłby wystartować w procesie sprzedaży aktywów SABMillera — mówi nasz informator.

— Wadowicki koncern prowadzi rozmowy w tej sprawie od trzech miesięcy — dodaje kolejny nasz rozmówca. Większość rozmówców spodziewa się, że Maspex będzie zainteresowany głównie Kompanią Piwowarską, ale na sprzedażbędą też aktywa w regionie — czeski Pilsner Urquell, węgierski Dreher, rumuński Ursus i słowacki Topvar. SABMiller zapewne będzie chciał sprzedać aktywa w naszym regionie w jednej transakcji, ale pojawiają się też dyskusje o sprzedaży w częściach, w podziale na kraje.

Nadmiar pieniędzy

Ze zgromadzeniem finansowania grupa z Wadowic nie powinna mieć problemów. — Zwłaszcza po brexicie wiele międzynarodowych funduszy z zainteresowaniem przygląda się regionowi. Pieniędzy jest w zasadzie więcej niż ciekawych firm do przejęcia. Maspex jako lider finansowego konsorcjum ma przewagę nad każdym pojedynczym graczem finansowym. Doskonale zna tę część Europy, bo sam ma tu wiele zakładów i zorganizowaną logistykę, a ponadto posiada doświadczenie w łączeniu firm oraz bardzo aktywnych zarządzających — uważa inny z naszych rozmówców. Na liście potencjalnych partnerów Maspeksu jest czeska Grupa PPF Petera Kellnera, która już wcześniej była wymieniana jako podmiot chętny do kupna aktywów SABMillera. W tym kontekście wymieniany jest też EBOR. Ani czeski fundusz, ani bank nie udzielili nam komentarza. Nasi rozmówcy sugerują, że zakup mógłby wesprzeć też Polski Fundusz Rozwoju (PFR).

— Nie komentujemy konkretnych transakcji — powiedział Paweł Borys, prezes PFR. Komentarza odmówiła też Grupa Maspex. — Nie komentujemy tego typu doniesień — poinformowała Dorota Liszka, rzecznik Maspeksu.

Pewna sprzedaż

Po kupnie tylko Kompanii Piwowarskiej Maspex stałby się liderem polskiego rynku spożywczego. Z przychodami na poziomie 8 mld zł byłby dwa razy większy od kolejnego w zestawieniu Cargill Poland (według metodologii i rankingu firmy badawczej Bisnode). Wejście kapitałowe w pozostałe biznesy piwnego koncernu wzmocniłoby znacząco jego pozycję również za granicą. Proces sprzedaży środkowoeuropejskich aktywów SABMillera zapewne przyspieszy po ubiegłotygodniowej zgodzie udziałowców na przejęcie za 79 mld GBP przez AB InBev. Finał jednej z największych tego typu transakcji na rynkach finansowych powien nastąpić po 10 października, co uruchomi proces sprzedaży aktywów w naszym regionie. Jest to transakcja wymuszona przez regulatora, obawiającego się zbyt silnej pozycji rynkowej połączonych podmiotów, które i tak będą teraz sprzedawały co czwarte piwo na świecie.

 

 

Problemy i pomysły

Rynek piwa w Polsce przeżywa ostatnio gorszy okres. Zdaniem wielu producentów, doszliśmy już do konsumpcyjnego sufitu i ze średnią na poziomie 98 litrów na głowę rocznie jesteśmy czwartym pod względem konsumpcji narodem w Europie, po Czechach, Niemcach i Austriakach. Produkcja rośnie delikatnie bądź jest stabilna, podobnie wolumen sprzedaży. Problemem dla producentów pozostaje natomiast jej kurcząca się wartość. Walka cenowa o udziały i presja na obniżkę cen ze strony handlu przyczyniają się do ciągłej obniżki średniej ceny piwa. Jednym z pomysłów na zahamowanie tego spadku jest przyciągnięcie większej liczby kobiet, które przez lata — co przyznają sami piwowarzy — były zaniedbywane m.in. marketingowo jako grupa docelowa. Branża próbuje też mocniej wprowadzić piwo do gastronomii, budując wokół niego historię jak w przypadku wina, czyli dobierając konkretne piwo do każdego ze spożywanych dań. Potencjał tkwi też w półce premium — ciekawych piw z limitowanych edycji i regionalnych. W rynkowych spadkach i pracach nad odwróceniem trendów Maspex ma akurat spore doświadczenie. Przez kilka lat kurczył się Polsce jego flagowy rynek — soków, nektarów i napojów, w tym roku po raz pierwszy przebije wartość z 2010 r., i to mimo że Polacy — tak jak w przypadku piwa — są w konsumpcyjnej czołówce. Więcej od nas piją tylko Niemcy. Powrót do wzrostu to efekt m.in. pracy marketingowej i dystrybucyjnej producentów.

Mocna piątka

Wszystko zaczęło się w 1990 r. Przez pierwsze lata Maspex zajmował się konfekcjonowaniem i dystrybuowaniem produktów instant (kakao i zabielaczy do kawy), potem ruszył z własną produkcją, a od 1995 r. zaczął przejmować. Tak do jego portfela trafiły marki Kubuś, Tymbark czy Lubella. Zaczął też otwierać oddziały za granicą. Pierwsze zagraniczne przejęcia to rok 2004 — zakup sokowej firmy Walmark, właściciela m.in. marki Relax i lidera słowackiego oraz czeskiego rynku soków, nektarów i napojów. Potem zakupy w Bułgarii i na Węgrzech, zgodnie z dewizą — silna marka będąca w czołówce największych graczy w swojej kategorii. Dziś Maspex dzieli swój biznes na pięć głównych kategorii: soki, nektary napoje, produkty instant, makarony, przetwory owocowo-warzywne i suplementy diety. Ma zakłady produkcyjne w Polsce, Czechach, Węgrzech, Rumunii i Rosji.

OKIEM EKSPERTA
Inna półka

PIOTR GRAUER, ekspert firmy doradczej KPMG

Kluczowa synergia w przypadku tej potencjalnej transakcji to dystrybucja, i to na wszystkich rynkach, jeśli dojdzie do zakupu również innych środkowoeuropejskich aktywów SABMillera. To kwestia oszczędności, ale też ogromnego wzrostu siły negocjacyjnej wobec odbiorców. Nawet zakup tylko Kompanii Piwowarskiej postawiłby Maspex już na zupełnie innej półce. Obie spółki mają silne marki, więc wspólnie tym bardziej będą w stanie je rozwijać. Inwestycja w piwo może też pozwolić wejść Maspeksowi głębiej do segmentu HoReCa. Rynek piwa jest nierosnący, rynek napojów bezalkoholowych raczej lekko rosnący, więc tym bardziej przewagę będzie miał tu inwestor taki jak Maspex, który będzie w stanie wykorzystać te synergie.

OKIEM BRANŻY
Długoterminowy plan

TOMASZ BŁAWAT, prezes Carlsberga w Polsce

Każdego gracza powitamy z otwartymi rękami, bo czas przed transakcją i w jej trakcie powoduje niepewność i chwiejność na całym rynku, więc odczuwamy to również my. W tym przypadku dodatkowo dotyczy to lidera tego rynku. Wartościowy byłby właściciel z długoterminowym planem rozwoju tego biznesu. Od dłuższego czasu zmagamy się ze zmniejszającą się średnią ceną za litr piwa. To jedno z największych wyzwań, jakie stoi przed branżą. Drugie to budowa półki premium, co w efekcie także przełoży się na wzrost wartości kategorii.

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska, Magdalena Wierzchowska

Polecane