MCI: czas na kupowanie, nie sprzedaż

opublikowano: 21-09-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Giełdowy fundusz private equity zapowiada nowe inwestycje i przecenia wartość aktywów, które w tym roku miały iść pod młotek

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jakie wyniki miało MCI w pierwszym półroczu,
  • jak zmieniły się wyceny spółek portfelowych funduszu,
  • jakie są transakcyjne plany grupy na najbliższe miesiące i jak ocenia ona koniunkturę na rynku technologicznym

Spółki technologiczne mają w tym roku pod górkę, a wiatr wieje również w oczy inwestujących w nie funduszy. Notowane na warszawskiej giełdzie MCI Capital, które zarządza funduszami private equity inwestującymi przede wszystkim w firmy technologiczne z naszego regionu Europy, w pierwszej połowie roku zanotowało niewielką stratę netto. Przeceniło też sporą cześć aktywów, które ma w portfelu.

- MCI bardzo dobrze poradziło sobie w pierwszym półroczu mimo dużych turbulencji rynkowych, takich jak wojna na Ukrainie i rekordowa przecena spółek technologicznych. Nasz portfel rozwija się dobrze, fundusz posiada blisko jedną trzecią aktywów w gotówce i chce wydać 1-2 mld zł na nowe inwestycje w latach 2022-25 – mówi mimo to Tomasz Czechowicz, partner zarządzający i główny akcjonariusz MCI.

W tym roku do zarządzanych przez MCI funduszy gotówka wpłynęła tylko z trzech mniejszych transakcji. Było to łącznie 51 mln zł. Więcej wydano na zakupy. W drugim kwartale sfinalizowano przejęcie kontroli nad sprzedającym bilety lotnicze eSky'em. Na 55 proc. udziałów i dokapitalizowanie spółki MCI wydało 158 mln zł i szybko uznało, że spółka jest warta znacznie więcej.

W księgach MCI na koniec pierwszego półrocza pakiet w eSky'u wyceniony jest na 321 mln zł - i to ta operacja w praktyce jest odpowiedzialna za większość zysku, wykazanego w drugim kwartale (80 mln zł na plusie wobec 81 mln zł straty netto grupy w pierwszym kwartale). MCI uzasadnia to m.in. rosnącym wynikiem EBITDA, generowanym przez sprzedającą bilety spółkę, który w ostatnich 12 miesiącach sięgnął 100 mln zł.

Przeceniono natomiast udziały w kilku innych spółkach, które fundusz zamierza w najbliższych latach sprzedać. Są one zaparkowane w subfunduszu Tech.Ventures, który według wstępnych planów ma zostać zlikwidowany za dwa lata.

Chodzi m.in. o pakiet w e-sklepie Morele, który początkowy miał być sprzedany w tym roku, ale plany się zdezaktualizowały. Na koniec pierwszego półrocza MCI wycenia go na 142,7 mln zł, czyli o prawie 110 mln zł mniej niż na koniec 2021 r. Wyraźnie w dół poszły też wyceny dwóch innych ważnych spółek portfelowych: izraelskiego Getta (miał on w tym roku wejść na Nasdaq, ale projekt wykorzystania w tym celu tzw. SPACa spalił na panewce) i notowanego na GPW Answeara.

Jednocześnie MCI zapowiada, że w najbliższym czasie raczej nie będzie sprzedawać spółek, ale niedługo – choć już raczej w przyszłym roku – może wybrać się na zakupy.

- Nie spieszymy się jeszcze z nowymi inwestycjami – uważamy, że naprawdę dobrym rokiem powinien być rok 2023 ze względu na otoczenie makroekonomiczne i spadek wycen spółek publicznych, który przełoży się na spadek wartości transakcji na rynku prywatnym - mówił podczas środowej konferencji z analitykami Michał Górecki, partner inwestycyjny w MCI.

Weź udział w warsztacie online “Alternatywne Spółki Inwestycyjne (ASI) - studium przypadku”, 29 listopada >>

Krzysztof Radojewski z Noble Securities, który publikuje rekomendacje dla MCI w ramach giełdowego programu wsparcia pokrycia analitycznego, wyniki funduszu ocenia neutralnie. Zwraca uwagę na to, że ma on w zapasie sporo wolnych pieniędzy na zakupy, gdyby pojawiła się okazja.

„W naszej opinii sytuacja płynnościowa spółki poprawia się. Przemawia za tym chociażby całkowita spłata weksli w stosunku do funduszy inwestycyjnych, zakończenie z sukcesem drugiej transzy emisji obligacji publicznych na kwotę 81 mln zł, czy uzyskanie linii kredytowej w ING Banku na kwotę 173 mln zł, która może być wykorzystana w razie pojawienia się okazji inwestycyjnych. Spółka podała w prezentacji, że dysponuje kwotą ok. 777 mln zł płynności na potencjalne inwestycje" - wskazuje analityk Noble Securities.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane