Czytasz dzięki

Mecze PKO BP Ekstraklasy w kolejnych dwóch sezonach wciąż w Canal+ oraz TVP

  • PAP
opublikowano: 24-08-2020, 18:06

Mecze piłkarskiej PKO BP Ekstraklasy w sezonach 2021/22 oraz 2022/23 wciąż będą pokazywane w Canal Plus i TVP. Spółka prowadząca rozgrywki najwyższej ligi w Polsce poinformowała również, że zabezpieczyła wpływy z praw mediowych do końca sezonu 2020/21.

Zobacz więcej

fot. Maciej Gillert/FORUM

"Ekstraklasa S.A. i nadawcy telewizyjni osiągnęli porozumienie w sprawie rozwiązań formalnych związanych z wpływem pandemii COVID-19 na rozgrywki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Uzgodnienia te dotyczą m.in. ewentualnych zakłóceń w rozgrywkach, które mogą być wynikiem modyfikacji kalendarza międzynarodowych imprez piłkarskich" - poinformowała w poniedziałkowym oświadczeniu Ekstraklasa S.A.

W efekcie zabezpieczyła wpływy z praw mediowych do końca sezonu 2020/21 oraz "objęła kontraktami z głównymi partnerami telewizyjnymi, CANAL+ i TVP, dwa kolejne sezony, czyli 2021/22 oraz 2022/23".

"Dzięki temu sumaryczna wartość kontraktów w trakcie czterech sezonów (2019/20 – 2022/23), wraz z kosztami produkcji sygnału telewizyjnego przez Ekstraklasa Live Park w najwyższej światowej jakości 4K i Ultra HD, wyniesie 1 mld zł. Z tej sumy 250 mln zł za rozegrany sezon 2019/20 zostało już rozliczone" - przypomniano.

W trakcie obowiązywania umowy CANAL+ będzie, jak dotychczas, transmitować wszystkie mecze PKO BP Ekstraklasy, zaś TVP będzie pokazywać po jednym spotkaniu w każdej kolejce w paśmie otwartym – równolegle z CANAL+. Obie stacje, w ramach zakupionych pakietów będą także pokazywać powtórki meczów, jak i publikować skróty w programach informacyjnych i magazynach poświęconych lidze.

"Pandemia koronawirusa nie tyko zdestabilizowała tegoroczne rozgrywki, ale także mocno skomplikowała i tak niezbyt korzystny kalendarz międzynarodowy w kolejnych latach (...). W przyszłym sezonie nie będziemy więc w stanie rozegrać 37 kolejek, jak pierwotnie zakładały umowy z nadawcami, gdyż liga wystartuje znacznie później i nie będzie możliwości przedłużenia sezonu. Dodatkowo do końca roku nie będziemy dysponować żadnymi terminami w środku tygodnia, ponieważ wszystkie zostały zajęte przez UEFA. Rozegramy zatem 30, a nie 37 meczów, bez rundy finałowej, choć podnosi ona atrakcyjność rozgrywek i była ważna z perspektywy nadawców. Nie będzie jej też w kolejnych dwóch sezonach, gdyż zgodnie z podjętymi wcześniej decyzjami będziemy grać w systemie mecz i rewanż 34 kolejki z udziałem 18 zespołów" - przypomniał cytowany w oświadczeniu prezes zarządu Ekstraklasy S.A. Marcin Animucki.

"Trzeba jednocześnie pamiętać, że cały czas wisi nad nami widmo nawrotu pandemii (...). Wobec tak niepewnej sytuacji kluczowe dla nas było poszukiwanie rozwiązań, które pozwolą rozłożyć ryzyko z związane z konsekwencjami pandemii, ta bowiem wiosną miała katastrofalne skutki finansowe dla klubów. Nowe uzgodnienia z nadawcami w istotny sposób zabezpieczają interesy ligi, równomiernie rozkładając ryzyko między stronami (...)" - dodał.

Canal Plus jest związany z ekstraklasą od 1995 roku.

"Już ćwierć wieku mamy przywilej towarzyszyć piłkarzom i kibicom polskich klubów jako główny nadawca. Tak długi i stabilny +związek+ to nie tylko know-how wynikający z wieloletniej współpracy i doświadczenia, co jest gwarancją najwyższej jakości realizacji i obsługi telewizyjnej, ale też zobowiązanie do gry fair w trudnych, nieprzewidywalnych czasach. Dlatego podjęliśmy rozmowy o takiej renegocjacji umowy, która daje Ekstraklasie gwarancję stabilności – bez względu na zewnętrzne okoliczności, na jakie nie mamy wpływu. Efektem tych rozmów jest podpisane właśnie porozumienie (...) – przyznała Edyta Sadowska, prezes zarządu CANAL+.

Satysfakcji z porozumienia nie ukrywają też władze TVP.

"To wielki sukces Telewizji Polskiej. O dwa lata przedłużyliśmy umowę z piłkarską Ekstraklasą i to na znacznie lepszych warunkach. W sezonach 2021/22 i 2022/23 będziemy dysponować w każdej kolejce albo pierwszym, albo drugim wyborem spotkania. To gwarantuje, że najlepsze mecze będą dostępne w każdym polskim domu. Oczywiście, prawa do Ekstraklasy to ważne uzupełnienie piłkarskiego portfolio TVP: mamy EURO, mistrzostwa świata, Ligę Mistrzów, eliminacje do europejskich pucharów, Puchar Króla i Włoch, II ligę, Ekstraligę kobiet oraz przede wszystkim mecze reprezentacji Polski (...)" – powiedział, również cytowany w oświadczeniu, prezes Zarządu Telewizji Polskiej S.A. Jacek Kurski.

Jak przypomniała Ekstraklasa S.A., odwołanie imprez masowych w Polsce w okresie pandemii oraz zawieszenie rozgrywek ekstraklasy (na ponad dwa miesiące) spowodowało spadek bieżących przychodów klubów i z dnia na dzień całkowite odcięcie ich od zaplanowanych wpływów. Podjęto więc wielowymiarowe działania, we współpracy z PZPN, ukierunkowane na jak najszybsze zapewnienie klubom wpływów oraz wznowienie rozgrywek.

"Równolegle poszukiwano rozwiązań, które pozwoliłyby ustabilizować przychody klubów i odpowiednio zarządzać podziałem ryzyka między ligą a nadawcami wynikającym z niezależnych zdarzeń, jak pandemia, i związanych z tym ograniczeń w życiu społecznym i gospodarczym. Nowe porozumienia z CANAL+ i TVP są odpowiedzią na te potrzeby. Pozwolą też zapobiec prowadzeniu długoterminowych sporów z nadawcami, związanych z niewykonywaniem czy nienależytym wykonywaniem umów licencyjnych przez ligę na skutek pandemii lub nieregularności w kalendarzu międzynarodowym, gdyż zawierają zapisy o zasadach rozliczania w takich sytuacjach" - napisano na stronie spółki prowadzącej rozgrywki.

"Sytuacja w Europie oraz na świecie w zakresie praw mediowych jest trudna i niepewna, zdarza się, że partnerzy wycofują się z umów i odmawiają wypłaty pieniędzy. Również u nas wobec zawieszenia rozgrywek czasowo wstrzymane zostały wypłaty przez nadawców. Każdy taki przypadek to duży problem, gdyż wpływy ze scentralizowanych praw mediowych i marketingowych stanowią bazę budżetów klubowych. Dzięki nowym umowom z CANAL+ i TVP będziemy mogli zagwarantować klubom stabilne wypłaty na poziomie 225 mln zł również w kolejnych trzech sezonach (...)" – podkreślił prezes Animucki.

Puls Biznesu po godzinach
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE
×
Puls Biznesu po godzinach
autor: Marcin Goralewski
Wysyłany raz w tygodniu
Marcin Goralewski
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane