Mikroprzedsiębiorcy obawiają się wysyłki JPK

opublikowano: 18-12-2017, 22:00

System e-kontroli oznacza dodatkowe obowiązki, ale też pozwala szybciej wyjaśnić wątpliwości z fiskusem — mówią eksperci inFakt.

Wśród prawie tysiąca mikroprzedsiębiorców badanych przez inFakt niemal połowa, bo 49 proc., ocenia negatywnie konieczność składania organom podatkowym danych w postaci Jednolitego Pliku Kontrolnego (JPK). Ta grupa podatników jako ostatnia zostanie objęta tym obowiązkiem — z początkiem przyszłego roku. Co czwarty respondent podchodzi do tego zagadnienia neutralnie, a 15 proc. — pozytywnie. Według 7 proc. badanych sama idea jest dobra, aczkolwiek obawiają się praktyki, a 4 proc. wychodzi z założenia, że po prostu muszą przygotować się do nowego nieuchronnego obowiązku. Dotyczy to głównie przesyłania fiskusowi danych z ewidencji sprzedaży VAT (pliku JPK_VAT). Respondenci negatywnie do niego nastawieni uważają, że to kolejny uciążliwy obowiązek, a jego comiesięczne dopełnienie będzie kłopotliwe i czasochłonne. Mikroprzedsiębiorcy obawiają się też samego sposobu wysyłki danych.

— Do tego będzie konieczne posiadanie bezpiecznego podpisu elektronicznego albo profilu zaufanego w ePUaP. Może to zrobić także księgowa, jak w przypadku przesyłania deklaracji VAT. Jednak e-podpisu większość małych firm nie ma, a wysyłka przez ePUaP jest skomplikowana — mówi Wiktor Sarota, prezes inFaktu. Podatnicy zwracają ponadto uwagę, że ewidencje w formacie JPK trzeba będzie wysłać nawet wtedy, jeśli w danym miesiącu będą zerowe, a także niezależnie od przesłania deklaracji VAT. Przedsiębiorcy obawiają się też, że nowy obowiązek będzie na tyle skomplikowany, że księgowi zwiększą z tego powodu ceny usług. Są też jednak głosy wskazujące na zalety JPK — że stwarza możliwość wcześniejszego otrzymania zwrotu VAT, ułatwienia przesyłania składek, uporządkowania danych i mniejszej liczby kontroli podatkowych. Aneta Socha, ekspert kadrowo-podatkowy infant, zwraca uwagę, że struktura JPK_VAT jest niczym innym jak wykazem informacji z rejestru sprzedaży i rejestru zakupów. — Można powiedzieć, że jest to uzupełnienie deklaracji VAT, która zawiera dane liczbowe, a JPK_VAT jest jej uzupełnieniem o szczegółowe dane kontrahentów — mówi ekspertka. Przypomina, że JPK wprowadzono, aby urzędy miały dokładniejsze dane i możliwość ich szybszego sprawdzenia oraz łatwiejszego kontrolowania. Aneta Socha przyznaje, że dla podatników ten system e-kontroli oznacza dodatkowe obowiązki dokumentacyjne, ale dzięki nim szybciej mogą oni odnieść się do pytań czy wątpliwości organu. Uważa też, że postępowania wyjaśniające i kontrole będą prawdopodobnie mniej kosztowne i czasochłonne — w większości przypadków wiele kwestii będzie można wyjaśnić telefonicznie lub e-mailowo. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Mikroprzedsiębiorcy obawiają się wysyłki JPK