Miller: debata nad konstytucją UE dopiero się rozpoczyna

04-10-2003, 09:00

PAP: W sobotę rozpoczyna się dyskusja, będziemy bronić naszego stanowiska, pozyskiwać sojuszników, montować koalicje - zapowiedział premier Leszek Miller, przed rozpoczynającą się międzyrządową konferencją mającą opracować konstytucję UE.

Premier powiedział, że w sobotę nie będzie debaty, tylko prezentacja stanowisk i priorytetów poszczególnych państw.

"Zatem kolejne spotkania będą obfitowały zapewne już w bardziej dramatyczne wątki. Jutro jest początek, jutro nic się nie kończy, jutro wszystko się zaczyna" - podkreślił w piątek Miller.

Głównym postulatem polskiego stanowiska na konferencję międzyrządową jest utrzymanie zasad podejmowania decyzji w Radzie UE ustalonych w Nicei w 2000 r.

Według premiera, kwestia systemu podejmowania decyzji zostanie ostatecznie rozstrzygnięta byś może nawet "w ostatniej chwili" ponieważ jest jedną z najbardziej kontrowersyjnych spraw.

"Pamiętam jak było w Kopenhadze. Ostatnie decyzje zapadły za pięć dwunasta. Nie chcę przez to powiedzieć, że tym razem też tak będzie. Ale często w praktyce funkcjonowania Unii Europejskiej zdarza się, że te najważniejsze decyzje zapadają rzeczywiście w ostatniej chwili" - powiedział premier.

Zapewnił, że nasze stanowisko dotyczące utrzymania systemu nicejskiego jest niezmienne, że nie widzimy powodów dla których system ten miałby przestać obowiązywać.

"Jeśli ktoś kwestionuje traktat nicejski, to przede wszystkim on musi przedstawić powody, dla których mielibyśmy odchodzić od tego traktatu. Ja nie widzą takiej potrzeby" - podkreślił szef polskiego rządu.

Miller powiedział, że Polska w obronie zasad nicejskich może w tej chwili liczyć na pewno na poparcie Hiszpanii i Słowacji.

Zapytany o to, czy swoich partnerów uprzedzi w sobotę o możliwości weta polskiej strony jeśli system nicejski zostanie zmieniony, premier odpowiedział: "oni już to wiedzą, bo uchwała Sejmu w tej sprawie, gdzie jest słowo weto, została natychmiast przekazana przez ambasadorów zainteresowanych krajów.

W piątek Sejm podjął uchwałę, w której poparł stanowisko rządu na konferencji międzyrządową. Jednocześnie Sejm domaga się w niej twardego stanowiska rządu w sprawie Nicei, łącznie z wetem, gdyby ostateczne rozwiązania w Konstytucji Europejskiej osłabiły pozycję Polski w stosunku do tej, jaką daje nam traktat nicejski.

Premier pytany, dlaczego do Rzymu nie przyjechała minister ds. europejskich Danuta Huebner powiedział, że tak się umówiono ponieważ w sobotę będzie mowa o sprawach leżących głównie w kompetencji ministrów spraw zagranicznych.

Dodał, że konferencja międzyrządowa dopiero się rozpoczyna i jeżeli będą omawiane tematy leżące w kręgu zainteresowania minister Huebner, to będzie ona uczestniczyć w kolejnych spotkaniach i rozmowach.

Monika Kielesińska

:

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Miller: debata nad konstytucją UE dopiero się rozpoczyna