Minister mniej doi srebra

Agnieszka Berger
opublikowano: 2008-07-11 06:45

284 mln zł — taką dywidendę wypłaci łącznie 17 dużych i znaczących niepublicznych spółek kontrolowanych przez skarb państwa. To grubo ponad dwa razy mniej, niż wyniosła wypłacona akcjonariuszom przez PKN Orlen część ubiegłorocznego zysku. A koncern naftowy bynajmniej nie był dywidendowym liderem 2007 r. wśród kontrolowanych przez skarb giełdowych spółek.

Minister skarbu nie uchwalił jeszcze (z powodu zawieszonych do 18 lipca obrad walnego), jaką część zysku na dywidendę przeznaczy należąca w 100 proc. do państwa Polska Grupa Energetyczna (PGE).

Będzie to prawdopodobnie dywidenda największa wśród w pełni państwowych spółek, bo lokalny potentat w branży zarobił w ubiegłym roku netto ponad 826 mln zł przy przychodach bliskich 11,3 mld zł.

Drugą pozycję zajęła poznańska Enea, która ma być pierwszą ze skonsolidowanych grup energetycznych na warszawskiej giełdzie. Z zysku wynoszącego ponad 431 mln zł skarb zabrał spółce niewiele ponad 20 proc. Zarówno PGE, jak i Enea wybierają się na giełdę po kapitał, ale swoje potrzeby inwestycyjne liczą na miliardy złotych, więc wypłacona przez państwo dywidenda nie powinna zachwiać ich finansami.

Więcej w piątkowym "Pulsie Biznesu"