"Ministerstwo Energetyki to absurd"

GRA
opublikowano: 19-04-2013, 15:16

Janusz Steinhoff, wicepremier i minister gospodarki w rządzie Jerzego Buzka, nie zostawia suchej nitki na pomyśle utworzenia Ministerstwa Energetyki lub powołania pełnomocnika rządu ds. energetyki.

- Jestem temu zdecydowanie przeciwny. Zamiast tworzyć dodatkowy urząd, należy uporządkować kompetencje istniejących. Jest ministerstwo gospodarki, odpowiedzialne za politykę energetyczną, i ministerstwo skarbu, zajmujące się kwestiami własnościowymi. Nowy twór byłby nieracjonalny. Zresztą, idąc tym tropem, moglibyśmy tworzyć ministerstwa Ropy, Gazu i Przemysłu Chemicznego – uważa Janusz Steinhoff.

Janusz Steinhoff, fot. Grzegorz Kawecki
Janusz Steinhoff, fot. Grzegorz Kawecki
None
None
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Polecane