Ministerstwo Finansów nie rozwiało obaw biznesu

opublikowano: 10-03-2015, 00:00

Szczytne deklaracje poprawy pracy fiskusa nie zastąpią fundamentalnych zmian — tak biznes ocenia plany MF.

Kierownictwo Ministerstwa Finansów (MF) usiadło wczoraj do wspólnego stołu z przedstawicielami największych organizacji przedsiębiorców. Jeszcze nigdy z ust szefostwa resortu finansów nie padło tak wiele słów o przyjazności aparatu skarbowego wobec podatników, ochronie uczciwych przedsiębiorców, zmniejszeniu intensywności kontroli na rzecz poprawy ich jakości itp. Jednak biznes ocenił je sceptycznie.

MATEUSZ SZCZUREK, MINISTER FINANSÓW
Zobacz więcej

MATEUSZ SZCZUREK, MINISTER FINANSÓW Marek Wiśniewski

Mateusz Szczurek, minister finansów, zorganizował to spotkanie, by w bezpośredniej dyskusji przedstawić główne kierunki zmian w systemie podatkowym i stylu działań skarbówki.

— Skuteczne pobieranie podatków jest jedną z najważniejszych funkcji administracji podatkowej. Nie zlikwidujemy obowiązku płacenia podatków, ale deklarujemy troskę o uczciwych podatników — zaczął minister.

To tylko drobiazgi

Na początku MF zaprezentowało pomysł powołania tzw. asystentów podatników.

— Skarbówka będzie monitorować powstające małe firmy i zaoferuje im wsparcie asystentów. Ich zadaniem będzie pomocnowym przedsiębiorcom przez pierwszych 18 miesięcy — mówiła Małgorzata Szafoni, wicedyrektor Departamentu Administracji Podatkowej MF.

W urzędach skarbowych będzie też można załatwiać np. sprawy zusowskie (news „PB” z połowy grudnia 2014 r.). Zniknie ponadto przypisanie podatnika do jednego urzędu — każdy będzie mógł korzystać z dowolnego urzędu w kraju. Małgorzata Szafoni potwierdziła też informację „PB” z 12 lutego 2015 r. o utworzeniu specjalnego urzędu skarbowego do obsługi największych firm oraz instytucji finansowych.

— Gdyby te zapowiedzi się sprawdziły, byłbym w siódmym niebie. Jednak wszystko zweryfikujepraktyka — powiedział Marek Goliszewski, prezes BCC. Ryszard Petru, szef Rady Towarzystwa Ekonomistów Polskich, skierował dyskusję na inne tory.

— Największym problemem podatników jest niejasne prawo oraz wielka przestrzeń do jego interpretacji. To powoduje, że nie ma zaufania między podatnikami a fiskusem — powiedział Ryszard Petru. Dostał wsparcie Andrzeja Sadowskiego, wiceszefa Centrum im. Adama Smitha.

— Polski system podatkowy jest jednym z najmniej przyjaznych. Brak fundamentalnych zmian nie zastąpi asystent podatnika czy lepsza obsługa w urzędach. To, co proponuje MF, to tylko optymalizacja techniki funkcjonowania aparatu skarbowego — mówił Andrzej Sadowski.

Projekt prezydenta

Biznes domagał się stanowiska MF wobec prezydenckiego projektu zmian w ordynacji podatkowej, wprowadzającego zasadę rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatników (in dubio pro tributario).

— Chcemy tę zasadę zapisać w naszym projekcie nowej ordynacji — odparł minister finansów. To oznacza, że resort nie widzi potrzeby jego uchwalania przez Sejm (projekt trafił do podkomisji). Na opracowanie projektu nowej ordynacji podatkowej premier Kopacz dała MF dwa lata. Nie pojawi się więc już w tej kadencji.

Biznes żądał też ustosunkowania się kierownictwa MF do ujawnionej notatki ze spotkania służb skarbowych, z której wynika, że w celu zwiększenia wpływów budżetowych skuteczność kontroli podatkowych w 2015 r. ma wzrosnąć z 30 do 80 proc. Minister wypowiedział się enigmatycznie.

— Nie chodzi nam o 80-procentową skuteczność kontroli, lecz o skuteczność diagnozy i typowania do kontroli. Gdy kontrole nie przynoszą żadnych efektów, to są niepotrzebne. Główną motywacją kontrolerów nie są pieniądze dla budżetu, inne czynniki też mają znaczenie — powiedział Mateusz Szczurek. Spotkania w MF mają być kontynuowane.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu