"Minutes" wystraszyły Wall Street

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2013-11-20 22:22

Na zamknięciu S&P500 tracił 0,36 proc., Dow Jones spadł o 0,4 proc., a Nasdaq o 0,26 proc.

Przez pierwsze cztery godziny handlu na Wall Street utrzymywała się niewielka przewaga popytu. Amerykańscy inwestorzy zaczęli pozbywać się akcji po publikacji „minutes” z październikowego posiedzenia FOMC. Znalazły się w nich sygnały wskazujące, że ograniczenie zakupów obligacji przez Fed w ramach ilościowego luzowania polityki pieniężnej może nastąpić raczej szybciej niż później. Wartość średniej Dow Jones zmieniła się w krótkim czasie po publikacji „minutes” o ok. 120 pkt. Przed publikacją rosła o 15-16 pkt.   Rentowność obligacji 10-letnich USA osiągnęła największą wartość od dwóch miesięcy. Umocnił się dolar. Spadły ceny surowców, mocno zanurkował kurs złota.

Na zamknięciu spadała wartość indeksów 9 z 10 głównych segmentów S&P500. Największa przecena spotkała spółki użyteczności publicznej (-1,2 proc.) z racji ich korelacji z rynkiem obligacji, spółki świadczące usługi telekomunikacyjne (-0,86 proc.) i materiałowe (-0,8 proc.). Najlepiej na tle rynku wyglądały segmenty IT i energii (po -0,3 proc.) i ochrony zdrowia (0,25 proc.). Na zamknięciu taniało ok. 70 proc. spółek z S&P500 i ok. 60 proc. z Nasdaq 100. Z 30 blue chipów ze średniej Dow Jones staniało 19. Najmocniej spadły kursy Boeinga (-3,3 proc.), Caterpillar (-1,1 proc.) i Duponta (-1,0 proc.). Najmocniej zdrożały Unitedhealth Group (0,5 proc.), Pfizer (0,8 proc.) i Microsoft (0,9 proc.).