Miotła w Tauronie

MT
opublikowano: 26-03-2008, 00:00

W energetycznej grupie z południa Polski szykuje się trzęsienie ziemi. Kadrowe.

W energetycznej grupie z południa Polski szykuje się trzęsienie ziemi. Kadrowe.

Personalne wietrzenie w spółce Tauron Polska Energia (TPE) zaczęło się od Joanny Strzelec-Łobodzińskiej. Jedna z najbardziej wpływowych Polek w rankingu miesięcznika „Forbes” straciła posadę prezesa TPE dokładnie w Dniu Kobiet. Wkrótce pożegna się z fotelem szefa rady nadzorczej Południowego Koncernu Energetycznego (PKE), należącego do grupy Taurona.

Nowy zarząd TPE ogłosił konkurs na sześciu członków 12-osobowej rady nadzorczej PKE. To krok w kierunku zmian w zarządzie śląskiej spółki. W czerwcu kończy się kadencja obecnego, którym kieruje od wielu lat Jan Kurp, osoba powszechnie znana w branży energetycznej. Polowali na niego w ubiegłym roku działacze PiS, ale załoga i związki zawodowe stanęły za nim murem. Jan Kurp nie podjął jeszcze decyzji, czy weźmie udział w nowym konkursie.

Zarząd TPE postanowił ogłosić konkurs także na członków rad nadzorczych trzech innych spółek z grupy kapitałowej. Do Eniona i EnergiiPro będzie poszukiwać po trzy osoby, zaś dwóch do Elektrowni Stalowa Wola.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy