Czytasz dzięki

Mleczarze inwestują w Bieruniu 100 mln zł

opublikowano: 16-02-2020, 22:00

Działająca od 75 lat spółdzielnia przeniesie się z rynku do strefy przemysłowej. Dzięki inwestycji podwoi moce.

OSM Bieruń, spółdzielnia z przychodami na poziomie 330 mln zł, która główny zakład ma przy miejskim rynku w Bieruniu, z braku miejsca nie może już bardziej rosnąć. Nie płacze jednak nad rozlanym mlekiem. Pod koniec ubiegłego roku zdecydowała się na inwestycję i dostała decyzję o wsparciu z Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (KSSE). Właśnie kupiła 11,5 ha w strefie przemysłowej miasta.

— W pierwszym etapie, który zaplanowaliśmy na cztery lata, zainwestujemy 100 mln zł. Dzięki temu podwoimy produkcję, a liczbę pracowników zwiększymy o 100-120 osób — mówi Andrzej Herbut, prezes OSM Bieruń.

Spółdzielnia ma również zakłady w Górczycach, Raciborzu i Strzelcach Opolskich i zatrudnia 260 osób.

— Te zakłady położone są na terenach rolniczych, czerpiemy z nich surowiec i nie zamierzamy ich przenosić — twierdzi Andrzej Herbut.

Prezes zapowiada co najmniej jeden kolejny etap inwestycji w Bieruniu.

— Prace przygotowawcze, czyli projekt i uzyskanie pozwoleń, przeprowadzimy w tym roku i w drugiej połowie 2021 r. chcemy ruszyć z budową. Zakończymy ją w ciągu roku — zapowiada prezes.

Spółdzielnia produkuje dla branż: cukierniczej, piekarskiej, lodziarskiej i gastronomicznej oraz zakładów przemysłowych. Dostarcza sery twarogowe, śmietankę UHT, mozarellę i mascarpone. 30 proc. jej wyrobów trafia do firm z sektora HoReCa za granicę. Kiedy spółdzielnia wyprowadzi się z miasta, sprzeda budynek obecnego zakładu.

— Miasto jest zainteresowane odkupieniem działki — mówi Krystian Grzesica, burmistrz Bierunia.

Przyznaje, że działalność spółdzielni mleczarskiej w zabytkowej części miasta jest uciążliwa.

— Starówka jest dla mieszkańców i turystów, a obecnie dojeżdżają tu potężne cysterny z mlekiem, a wyjeżdżają samochody ciężarowe — mówi Krystian Grzesica.

Miasto wspólnie z katowicką strefą, w której ma kilkuprocentowe udziały, uzbroiło pod przemysł 38 ha. Dziś zostały już tylko 4 ha. Działa tu m.in. Auto Partner, zatrudniający 1,5 tys. osób dystrybutor części samochodowych, który planuje rozbudowę. Chiński Tenglong, producent wiązek i przewodów do klimatyzacji i układów chłodniczych, już zdecydował, że kosztem 100 mln zł rozbuduje bieruński zakład.

— Przygotowujemy kolejne kilkadziesiąt hektarów dla firm wzdłuż drogi krajowej, w miejscu, gdzie niedługo będzie przebiegała trasa S1. Dostaliśmy dofinansowanie do budowy drogi na tym terenie, więc w rok, półtora będą gotowe kolejne tereny — twierdzi burmistrz Bierunia.

— To będą bardzo dobrze skomunikowane tereny. Liczymy na duże zainteresowanie firm — podsumowuje dr Janusz Michałek, prezes KSSE.

a0affcda-429f-11ea-b77f-2e728ce88125
Co tam, panie, w inwestycjach?
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
Co tam, panie, w inwestycjach?
autor: Małgorzata Grzegorczyk
Wysyłany raz w miesiącu
Małgorzata Grzegorczyk
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy