Mocne spadki na bliskowschodnich giełdach

opublikowano: 12-10-2014, 12:30

Niedzielne sesje na giełdach w rejonie Zatoki Perskiej i Izraelu przyniosły silną przecenę.

Parkiet w Dubaju zszedł do najniższego poziomu od lipca, zaś giełda w Arabii Saudyjskiej notowała najmocniejszą korektę od roku. Takie zachowane tych rynków nie może dziwić zważywszy na wzrost globalnych obaw o światowe spowolnienie gospodarcze i brak możliwości reakcji części bliskowschodnich parkietów na wcześniejsze spadki na rynkach w Europie, Azji u USA.

Bloomberg

The Dubai Financial Market General Index (DFMGI) zniżkował momentami nawet o ponad  6,7 proc.  schodząc poniżej poziomu 4600 pkt.  Z kolei główny indeks parkietu w Arabii Saudyjskiej Tadawul All Share  - w godzinach południowych polskiego czasu - przeceniano o ponad 3,1 proc. i znalazł się na poziomi ostatnio raz widzianym przed ponad dwoma miesiącami.

Mocno zniżkowały też wskaźniki w Katarze i Abu Dhabi, gdzie korekta sięgała około 3 proc.

Parkiet w Izraelu nie wyłamał się z trendu, ale skala przeceny była nieco mniejsza i w przypadku wskaźnika TA-25 sięgała około 1,5 proc co i tak było największą dynamiką spadków od 13 kwietnia. Tamtejsza giełda wznowiła handel po dwudniowej przerwie. 

Z uwagi na święta nieczynne były w ostatnich dniach giełdy w Arabii Saudyjskiej, Katarze, Kuwejcie i Omanie, zaś w Dubaju, Abu Dhabi i Bahrajnie handlowano według skróconego harmonogramu.

„Rynki były zamknięte, więc dopiero teraz mogły zareagować na przecenę na innych giełdach i starać się „nadrobić” dystans do Wall Street” – tłumaczy Gilad Alper, starszy analityk w izraelskim Excellence Nessuah Brokerage.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk, Bloomberg

Polecane