"Moje Pieniądze” – książka dla dzieci, które chcą zostać milionerami

Kto by nie chciał, aby jego dziecko było w przyszłości bogate? Pieniądze to ważna sprawa i warto od najmłodszych lat uczyć dzieci skąd się biorą w naszym życiu i jaki powinno się mieć do nich stosunek. Książkę „Moje Pieniądze” wydawnictwa JEDNOŚĆ można potraktować jako dobrą inwestycję w swoje dziecko.

Z przystępnego, kolorowego wydania dzieci mogą dowiedzieć się wszystkiego co istotneo zarabianiu, wydawaniu i oszczędzaniu. Pełna barwnych wyjaśnień i historii dotyczących pieniędzy, książka jest jednocześnie zabawną i pouczającą lekturą. Nadaje się dla dzieci od 8 roku życia, ale również gimnazjaliści mogą się z niej wiele nauczyć. Dzieci bardzo szybko przekonują się, że wydawanie pieniędzy jest przyjemne, natomiast z szacunkiem do pieniędzy bywa już gorzej. Dlatego na początku książki młodzi czytelnicy poznają podstawową zasadę właściwego gospodarowania: „Jeśli pieniądze szybciej wypływają z portfela, niż wpływają do niego, to może oznaczać tylko kłopoty”. Bo przecież pieniądze skądś muszą się brać… Wszyscy znamy kadry z amerykańskich filmów pokazujące dzieci i nastolatków, którzy zarabiają roznosząc gazety, kosząc trawniki czy nosząc kije golfowe za zawodnikami. Polskie nastolatki pozostają daleko w tyle za rówieśnikami zza oceanu. Książka zachęca młodych Polaków, żeby również pracowali, chociażby we własnym domu.

"Moje Pieniądze” – książka dla dzieci, które chcą zostać milionerami

DI
opublikowano: 17-08-2010, 12:14

Kto by nie chciał, aby jego dziecko było w przyszłości bogate? Pieniądze to ważna sprawa i warto od najmłodszych lat uczyć dzieci skąd się biorą w naszym życiu i jaki powinno się mieć do nich stosunek. Książkę „Moje Pieniądze” wydawnictwa JEDNOŚĆ można potraktować jako dobrą inwestycję w swoje dziecko.

Z przystępnego, kolorowego wydania dzieci mogą dowiedzieć się wszystkiego co istotne
o zarabianiu, wydawaniu i oszczędzaniu. Pełna barwnych wyjaśnień i historii dotyczących pieniędzy, książka jest jednocześnie zabawną i pouczającą lekturą. Nadaje się dla dzieci od 8 roku życia, ale również gimnazjaliści mogą się z niej wiele nauczyć.

Dzieci bardzo szybko przekonują się, że wydawanie pieniędzy jest przyjemne, natomiast z szacunkiem do pieniędzy bywa już gorzej. Dlatego na początku książki młodzi czytelnicy poznają podstawową zasadę właściwego gospodarowania: „Jeśli pieniądze szybciej wypływają z portfela, niż wpływają do niego, to może oznaczać tylko kłopoty”. Bo przecież pieniądze skądś muszą się brać…

Wszyscy znamy kadry z amerykańskich filmów pokazujące dzieci i nastolatków, którzy zarabiają roznosząc gazety, kosząc trawniki czy nosząc kije golfowe za zawodnikami. Polskie nastolatki pozostają daleko w tyle za rówieśnikami zza oceanu. Książka zachęca młodych Polaków, żeby również pracowali, chociażby we własnym domu.

„Moje Pieniądze”, Gerry Bailey, Felicia Law
„Moje Pieniądze”, Gerry Bailey, Felicia Law
None
None

Autorzy są gorącymi zwolennikami kieszonkowego, ale sugerują, że powinno się na nie zapracować. Na przykład, wykonując dodatkowe prace w domu i otrzymując za to wynagrodzenie.

Książka uczy też bardzo ważnej umiejętności, jaką jest rozsądne dysponowanie pieniędzmi. W jednej z tabelek czytamy czym różni się Mały Ciułacz od Utracjusza. Ten pierwszy może sobie za oszczędzone pieniądze kupić coś naprawdę fajnego, a ten drugi, jak już wyda wszystko co ma – „spada z hukiem na ziemię”. Książka pochwala nawyk oszczędzania, który przyda się na całe dorosłe życie. Autorzy przestrzegają też przed zaciąganiem długów, których potem można nie spłacić.

Dowiadujemy się również mnóstwa interesujących szczegółów dotyczących m.in.: historii pieniądza, działania banków, inflacji, kredytów, reklamy, marketingu, popytu i podaży, a nawet podstaw gry na giełdzie papierów wartościowych.

W książce „Moje Pieniądze” możemy też przeczytać o problemie bogactwa i ubóstwa. Okazuje się, że ponad połowa ludzkiej populacji (jakieś trzy miliardy ludzi) musi przeżyć każdy dzień za mniej niż 2 dolary. Autorzy zaznaczają, że bogactwo może być źle wykorzystane i cytują słowa świętego Pawła, że nie należy kochać się w pieniądzach. Również chciwość, która prowadzi do naginania lub łamania prawa, jest dosyć powszechną wadą. Autorzy zachęcają za to do pomocy biednym. Jest to bardzo miły sposób wydawania pieniędzy, kiedy nam osobiście jakiś inny człowiek zawdzięcza pomoc.

Książka pokazuje też typową dla amerykańskiej kultury drogę od pucybuta do milionera. Zaznacza, że większość ludzi, którzy zdobyli wielkie majątki, doświadczało niepowodzeń. Nie załamywali jednak rąk. Autorzy dają więc nastolatkom prostą receptę: Nie poddawaj się! Jeden z przytoczonych przykładów determinacji w pracy dotyczy Walta Disneya: „Pierwsza wytwórnia filmów animowanych Walta Disneya zbankrutowała – na szczęście dla jelonka Bambi, Disney się nie zniechęcił”.

„Moje Pieniądze”, Gerry Bailey, Felicia Law, Wydawnictwo JEDNOŚĆ, seria JEDNOŚĆ dla dzieci

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane