Molton wrzuca wyższy bieg

Magdalena Laskowska
opublikowano: 20-08-2007, 00:00

Firma z grupy Monnari szuka menedżera, który wykreuje markę na nowo i zbuduje dużą sieć.

Firma z grupy Monnari szuka menedżera, który wykreuje markę na nowo i zbuduje dużą sieć.

Reklama dźwignią handlu. Z takiego założenia wyszedł producent eleganckich ubrań dla kobiet — Molton z podwarszawskiego Brwinowa, należący do giełdowej grupy Monnari. Firma na drugą połowę tego roku zaplanowała intensywną kampanię promocyjną.

— Reklamy naszych ubrań pojawią się najpierw w prasie kobiecej i katalogach. Wiosną przyszłego roku pomyślimy też o billboardach — informuje Piotr Pakowski, dyrektor generalny Moltona.

Na działania marketingowe firma w tym roku wyda ponad 300 tys. zł. Akcją reklamową zajmie się poszukiwany marketing manager, który będzie odpowiedzialny za wypromowanie wizerunku tej marki. Jednak nad jego poprawą Molton pracuje od początku roku, kiedy za 3,6 mln zł Monnari kupiło 51 proc. udziałów w tej firmie.

— Zmieniliśmy wizualizację sklepów, zaczęliśmy tworzyć bardziej nowoczesne niż wcześniej kolekcje, które dobrze się sprzedają — zapewnia Piotr Pakowski.

W ubiegłym roku Molton miał 10,6 mln zł obrotów przy stracie 198 tys. zł. Szacunków na ten rok zarząd firmy nie ujawnia, licząc jednak na dobry okres. Ma to być m.in. zasługa rozbudowy sieci. Molton, który przez 18 lat działalności otworzył zaledwie 15 sklepów, teraz zapowiada przyspieszenie przez duże „P”. Do końca tego roku firma planuje podwoić liczbę salonów.

— Dzięki naszemu wsparciu Molton może szybciej utkać dużą sieć. Docelowo w Polsce zamierzamy otworzyć od 60 do 80 salonów — mówi Katarzyna Latek, wiceprezes Monnari.

Sklepy Moltona najpewniej sfinansuje Monnari z pieniędzy własnych i z kredytów.

— W przyszłości pomyślimy o tym, by Moltona wprowadzić na giełdę. Przed nami jednak długie lata pracy i jest zdecydowanie za wcześnie, by o tym mówić — wyjaśnia Katarzyna Latek.

Monnari, które zamierza konsolidować rynek odzieżowy, ma w portfolio trzy marki: Monnari, Molton i Pabia. Zarząd spółki zapowiada, że do końca roku powiększy portfel marek co najmniej o jeszcze jedną.

Ubiegły rok Monnari zakończyła z 91,7 mln zł przychodów i 11,1 mln zł zysku netto. Szacunki na ten rok zakładają uzyskanie 117 mln zł przychodów i 13 mln zł zysku. Na zamknięciu piątkowej sesji za jeden walor Monnari płacono 29,71 zł, co oznacza wzrost o 8,8 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Laskowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy