Monkiewicz może (musi) odejść

Kazimierz Krupa
17-04-2002, 00:00

Siała baba mak, nie wiedziała jak, a dziad wiedział nie powiedział, za to trzy dni w kozie siedział, a to było tak... — i tak dookoła Wojtek. To stary wierszyk do ćwiczenia wymowy przez małoletnie dzieci. Ale żeby dorośli, i to na poważnych stanowiskach, też tak się bawili. Od kilku dni najczęściej zadawanym (i nie zadawanym) pytaniem jest: czy premier (a ściślej wicepremier) wiedział, czy nie wiedział? Czy Monkiewicz mu powiedział, czy nie powiedział?

Bohaterami tej żałosnej historyjki są Marek Belka, wicepremier i minister finansów, który rekomendował Jana Monkiewicza na stanowisko przewodniczącego Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych. Rekomendował — jak twierdzi — nie wiedząc, że prokurator ma wobec Monkiewicza zarzuty o niegospodarność z czasów gdy był on prezesem PZU. Drugi bohater, rzeczony Jan Monkiewicz, nie sądził iż sprawa tych zarzutów może mieć istotne znaczenie. Wobec tego kandydował i od dwóch tygodni jest prezesem instytucji najwyższego zaufania społecznego, jakim powinna być KNUiFE.

Powstaje pytanie: czy wydając panu Monkiewiczowi rekomendację na stanowisko przewodniczącego tej komisji wicepremier Belka zasięgał opinii wyspecjalizowanych służb informacyjnych, konsultował tę kandydaturę w środowisku? Czy też wszystko odbyło się na zasadzie: znam go, to fajny chłop, niech sobie pobędzie tym przewodniczącym przez najbliższe pięć lat, bo przecież z funkcji zwalnia go jedynie śmierć własna lub szczera, nieprzymuszona wola. Ale to, strach pomyśleć, oznaczałoby, że tak krytykowana „republika kolesi“ i filozofia TKM w kolejnej mutacji mają się doskonale.

Nie wyobrażam sobie, by premier (już tym razem bez wice), któremu wiele można zarzucić, ale nie brak skuteczności w działaniach personalnych, nie nakłonił prezesa Monkiewicza do rezygnacji. Ale fakt pozostaje faktem, że to już drugi, po prokuratorze Kauczu, poważny samobój tej ekipy. Żeby tak sobie wrzucać piłkę za kołnierz? Jak dzieci.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kazimierz Krupa

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Monkiewicz może (musi) odejść