Na pokład samolotu z włączonym sprzętem elektronicznym

WST
07-07-2014, 13:10

Pasażerowie podróżujący samolotami do Stanów Zjednoczonych z niektórych lotnisk będą zmuszeni do posiadania włączonych i naładowanych urządzeń elektronicznych, co ma zapewnić większe bezpieczeństwo lotu, informuje serwis AP.

Transport Security Administration uważa, że obostrzenie dotyczyć ma kierunków uważanych za „niebezpieczne geopolityczne”, charakteryzujących się zwiększonym ryzykiem terrorystycznym. Dotyczyć ma m.in. telefonów komórkowych, tabletów czy konsol do gier. Pasażerowie, którzy nie będą chcieli włączyć urządzenia przed wejściem na pokład narażeni będą na dodatkową kontrolę osobistą.

Decyzja TSA podyktowana jest spekulacjami, że ugrupowania terrorystyczne, w tym Al-Kaida są w stanie wyprodukować bomby, które mogą być niezauważone przez służby ochrony lotnisk.

TSA nie ujawnia, na których lotniskach będą przeprowadzenie dodatkowe badania przesiewowe. Dane branżowe DHS pokazują, że ponad 250 lotnisk zagranicznych oferujących połączenia bezpośrednie do USA może być atrakcyjnym celem do globalnych terrorystów, szukających sposobów na obejście środków bezpieczeństwa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Na pokład samolotu z włączonym sprzętem elektronicznym