Nadzieja dla WIG20 umiera ostatnia

Kamil Zatoński
13-06-2018, 22:00

Michał Marczak, analityk DM mBanku, znajduje argumenty za przełamaniem negatywnej tendencji w notowaniach rodzimych blue chipów.

Wbrew naszym oczekiwaniom, maj okazał się słabym miesiącem dla GPW, a WIG20 spadł o 5,9 proc. — przyznaje Michał Marczak, który nie docenił skali umocnienia dolara, odzwierciedlającej odpływ kapitały z rynków wschodzących. Na to nałożyła się niepewność polityczno-gospodarcza we Włoszech i Turcji, co przeceniło rynki obligacji. Europejskie indeksy akcji były w odwrocie, błyszczały znów natomiast indeksy amerykańskie, wspieranedanymi makro, dobrymi wynikami spółek oraz skupami akcji własnych.

Ale tendencja powinna się wkrótce zmienić, uważa Michał Marczak.

— W kolejnych tygodniach oczekujemy, że otoczenie dla rynku akcji poprawi się m.in. za sprawą chwilowej stabilizacji sytuacji we Włoszech, poprawiających się danych makro w strefie euro oraz stabilizacji kursu dolara, co pozwoli na odreagowanie na emerging markets. Po spadkach z ostatnich tygodni, biorąc pod uwagę trendy wynikowe, uważamy, że główne sektory z WIG20 stanowią atrakcyjną opcję inwestycyjną — przekonuje analityk DM mBanku.

Według jego szacunków, wskaźnik cena do zysku dla WIG20 na koniec 2019 r. to 10,5, co jest niską wartością zarówno historycznie, jak również relatywnie do MSCI Emerging Markets. Inwestycyjne słońce powinno, jego zdaniem, zaświecić dla akcjonariuszy spółek energetycznych i banków.

— Uważamy, że zarówno spółki energetyczne, jak i banki wchodzą w okres, kiedy poprawiają wyniki, a w efekcie negatywny sentyment do spółek zacznie się poprawiać. W pierwszym przypadku sektor kończy właśnie okres wieloletnich, wysokich nakładów inwestycyjnych, kolejnych, dużych projektów nie ma na razie przygotowanych, co oznacza znaczącą poprawę wolnych przepływów pieniężnych w kolejnych kilku latach. Dodatkowo, wzrost cen energii będzie przekładał się na wzrost wyników wyższy niż zakłada dziś konsens rynkowy na przyszły rok — uważa Michał Marczak.

Kamil Kliszcz z DM mBanku w raporcie z 29 maja wydał rekomendacje „kupuj” dla akcji PGE, Tauronu, Energi i Enei (raport dostępny jest na pb.pl). W przypadku banków pozytywnie zalecenia dotyczą Alior Banku, BZ WBK, Handlowego, ING BSK i Pekao.

— Banki mają za sobą najgorszy kwartał w roku, który dzięki wyższym wolumenom kredytów ostatecznie okazał się nieco lepszy, niż zakładaliśmy. Za bankami przemawia również relatywnie niski poziom wycen — dodaje Michał Marczak, dostrzegający potencjał także w sektorze wydobywczym, który powinien być beneficjentem silnego popytu na surowce w światowej gospodarce — również ze strony Chin.

Wydobycie, banki i energetyka mają 65-procetowy udział w WIG20. Michał Marczak nadzieje wiąże ze skutkami osłabienia euro na wyniki europejskich eksporterów. Jego zdaniem, efekt zmian na rynku walutowym widoczny będzie w drugim półroczu,.

— Turbulencje mogą powrócić na rynki wczesną jesienią, jeżeli Europejski Bank Centralny, zgodnie z oczekiwaniami, we wrześniu ogłosi zakończenie lub zmniejszenie. Każde kolejne ryzyko niestabilności strefy euro, bez wsparcia EBC na rynku długu, będzie oznaczało na giełdach powtórkę z końca maja, tylko w większej skali — zastrzega Michał Marczak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Banki / Nadzieja dla WIG20 umiera ostatnia