Nadzór powinien zachować pozycję

Jacek Fedor
16-11-2001, 00:00

Zdaniem Cezarego Mecha, prezesa Urzędu Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi, likwidacja UNFE sprawi, że system emerytalny pozbawiony zostanie organu kontrolującego działalność funduszy. Roli tej nie sprosta instytucja, która ma zostać powołana na miejsce UNFE, Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń Zdrowotnych i Państwowego Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń.

Joanna Wrześniewska (Polsat): Rząd, szukając oszczędności, zdecydował o likwidacji ponad 25 urzędów i agencji. Według tych planów, również Urząd Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi ma zakończyć działalność. W jeden mają zostać połączone UNFE, Urząd Nadzoru Ubezpieczeń Zdrowotnych i Państwowy Urząd Nadzoru Ubezpieczeń.

Cezary Mech: Nie chcę wypowiadać się na temat innych urzędów, które mają zostać zlikwidowane. Jednak jestem przekonany, że decyzja o zakończeniu działalności przez Urząd Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi nie ma podstaw merytorycznych.

Jednak reforma jest już faktem. UNFE pracowało przy jej założeniach i wdrożeniu. Obecnie pozostała mu jedynie funkcja kontrolna.

— Fundusze emerytalne znajdują się przede wszystkich w rękach prywatnych. Urząd ma misję ochrony interesów nie firm zarządzających pieniędzmi, lecz interesów członków funduszy. UNFE nadzoruje fundusze, ich strategie inwestycyjne, skuteczność pomnażania pieniędzy. Dziś fundusze emerytalne dysponują 18 mld zł składek członków. Sposób inwestowania tych pieniędzy musi być bezpieczny i ktoś musi nad nim czuwać.

Ale rząd nie chce likwidować kontroli nad funduszami emerytalnymi. Połączenie trzech urzędów w jeden organizm nie tylko ma zachować dotychczasowe kompetencje, ale przede wszystkim przynieść znaczne oszczędności.

— Ilość obecnie zatrudnionych w UNFE osób jest adekwatna do pracy, którą urząd wykonuje. Konsolidacja trzech urzędów w jeden organizm niesie ze sobą automatycznie redukcję zatrudnienia. Trudno sobie wyobrazić sytuację, że nagle pracownik musi się roztroić, by ogarnąć nowe obowiązki, które dotychczas były na barkach trzech instytucji.

Dlaczego konsolidacje urzędów nadzoru powiodły się w innych państwach europejskich, a w Polsce wyrządziłyby, Pana zdaniem, więcej szkód.

— Nawet w Wielkiej Brytanii, gdzie podobny proces, mimo różnic w systemach emerytalnych, miał miejsce, urząd kontrolujący fundusze emerytalne jest nadal wyodrębniony. Raz jeszcze powtarzam, że UNFE ma czuwać nad utrzymaniem przez fundusze odpowiedniej rentowności, bo od tego zależy wysokość przyszłych świadczeń emerytalnych.

Fundusze emerytalne są jednak za likwidacją UNFE.

— Funduszom zależy na maksymalizacji zysków. Liczę, że argumenty przemawiające za pozostawieniem UNFE trafią do parlamentarzystów i Sejm zadba o przyszłe emerytury.

Notował Jacek Fedor

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Fedor

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nadzór powinien zachować pozycję