Najbogatsi Belgowie ukryli mialiardy w Luksemburgu

DI, PAP
27-03-2018, 22:00

W efekcie kilkumiesięcznego śledztwa dziennikarze „Le Soir i „De Tijd” ustalili, że 60 ze 100 najbogatszych ludzi w Belgii założyło co najmniej jedną spółkę w Luksemburgu w celu uniknięcia opodatkowania.

W aferę zamieszane są też dziesiątki belgijskich firm i osób prywatnych. Na liście znajdują się wpływowi politycy, artyści i sportowcy. Spośród 50 najbogatszych rodzin w Belgii osiem na dziesięć posiada spółki zarejestrowane w Wielkim Księstwie. Osoby i firmy zakładały w Luksemburgu spółki, które istniały tylko na papierze, a często posiadały udziały w innych firmach zarejestrowanych w rajach podatkowych, np. Panamie czy Brytyjskich Wyspach Dziewiczych. Większość takich firm płaci w Luksemburgu tylko minimalny podatek w wysokości 4815 EUR rocznie — według obu belgijskich dzienników, ukryto w ten sposób 48 mld EUR.

Zobacz więcej

Fot. Fotolia

— 4815 EUR to niewielka kwota, ale jeśli pomnożymy ją przez 50-60 tys. takich spółek, to nie jest to znikomy dochód dla Luksemburga — powiedział Denis-Emmanuel Philippe, ekspert ds. podatków, cytowany przez „De Tijd”.

Z jedną z takich spółek związany był Yves Leterme, były premier Belgii. Miał zaangażować się w działalność firmy, jeszcze zanim przestał być zastępcą sekretarza generalnego OECD. Yves Leterme — jak informuje „De Tijd” — nie widzi żadnego problemu w tym, że był dyrektorem spółki, która została następnie zamknięta. Nie widzi również konfliktu interesów ze sprawowanym przez niego mandatem w OECD, która walczy z unikaniem płacenia podatku poprzez zakładanie spółek w rajach podatkowych. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Najbogatsi Belgowie ukryli mialiardy w Luksemburgu