Najważniejsza pozostaje dyscyplina budżetowa

Redakcja
08-07-2002, 00:00

Nasz telefoniczny sondaż przeprowadzony został w piątek, tuż przed ogłoszeniem przez premiera Leszka Millera, że nowym wicepremierem i ministrem finansów będzie Grzegorz Kołodko.

Piotr Bielski ekonomista BZ WBK

- Nowy minister powinien jak najszybciej ogłosić, że nie ma zamiaru naruszać reguły dotyczącej wydatków budżetowych — inflacja + 1 proc. Potrzebna jest również zapowiedź, że nie będzie zerwana nić porozumienia z NBP.

Andrzej Cylwik prezes CASE–Doradcy

- Minister powinien wygasić wszelkie konflikty polityczne, w które uwikłało się ministerstwo, m.in. spór z RPP. Po drugie zaś — musi utrzymać w ryzach budżet. Ważnym elementem jest zapewnienie większej ściągalności podatków i uproszczenie systemu.

Maciej Dlouhy prezes Krajowej Izby Rybackiej

- Minister nie może dalej wypróżniać kieszeni przedsiębiorców. Powinien raczej zająć się pobudzaniem gospodarki, m.in. upraszczając i obniżając podatki, oraz znalezieniem rezerw w długookresowych planach budżetowych.

Piotr Epsztein dyrektor BWE

- Świat musi usłyszeć od następcy Marka Belki, że będzie on kontynuował dotychczasową politykę bez wprowadzania rewolucyjnych zmian. A ponadto: zaostrzyć dyscyplinę budżetową, wprowadzić podatek liniowy i uprościć procedury sprawozdań i rejestracji firm.

Tomasz Frontczak prezes AIG PTE

- Priorytetową sprawą jest budżet, który da się zrealizować. Powinien znaleźć się w nim zapis dotyczący zwrotu pieniędzy należnych członkom funduszy emerytalnych. Budżet musi bowiem uwzględniać zobowiązania państwa.

Jerzy Garlicki Stowarzyszenie Przedstawicieli Firm Farmaceutycznych w Polsce

- Niestety, ministrowie się zmieniają, a wiele problemów pozostaje nierozwiązanych. Od wielu miesięcy czekamy na przykład na uporządkowanie spraw prawno-podatkowych dotyczących importu leków.

Marek Góra profesor Szkoły Głównej Handlowej

- Najważniejszym wyzwaniem jest reforma finansów publicznych. Jednym z jej podstawowych elementów jest ograniczenie zakresu działania i likwidacja części funduszy celowych. Minister powinien też chronić system emerytalny w obecnej postaci.

Mirosław Gronicki główny ekonomista BIG BG

- Nowy minister musi się jak najszybciej ustosunkować do założeń budżetu, które zostały przyjęte przez rząd. Szczególnie jeśli chodzi o wydatki i zasadę inflacja +1 proc.

Cezary Iwański wiceprezes Pioneer Pekao Investment Management

- Najważniejszy jest długotrwały i zrównoważony wzrost. Narzędziem, by to zrealizować, jest miks polityki fiskalnej i monetarnej. Trzeba uporządkować finanse państwa i starać się, aby deficyt był jak najniższy i istniała perspektywa obniżania go. Pozwoli to RPP poluzować politykę monetarną.

Janusz Jankowiak główny ekonomista BRE

- Nowy minister powinien powstrzymać się od zabierania głosu na tematy nie leżące w zakresie kompetencji, zwłaszcza konsolidacji finansów oraz likwidacji deficytu budżetowego. Niech zajmie się budżetem na 2003 rok, który będzie oparty na jego założeniach.

Krystian Kozakowski wiceprezes Polskich Hut Stali

- Liczę na to, że minister dzięki negocjacjom z RPP, a nie zmianie ustawy, doprowadzi do obniżenia stóp. Ważne jest także, aby egzekwował zapisy ustawy budżetowej i prowadził działania zmierzające do ograniczenia fiskalizmu.

Józef Kozioł prezes Banku Ochrony Środowiska

- Minister powinien zapewnić omawianie spraw państwa, budżetu i polityki pieniężnej w gabinetach, a nie na forum publicznym.

Arkadiusz Krześniak główny ekonomista Deutsche Bank

- Rynek ma nadzieję, że przynajmniej w zarysie nowy minister będzie kontynuował dotychczasową politykę profesora Belki, która w pewnym sensie była neutralna. Obawia się natomiast poważnego rozluźnienia w polityce fiskalnej i nasilenia konfliktu z NBP.

Krzysztof Lutostański prezes PKO/Handlowy PTE

- Warto byłoby zatroszczyć się o spójność trzech polityk najbardziej wpływających na perspektywy gospodarcze Polski — monetarnej, finansowej oraz strukturalnej.

Przemysław Magda analityk Amerbanku

- Rynek walutowy oczekuje od ministra własnej wizji rządzenia finansami. Konkretnie chodzi o wskazanie, co będzie miało decydujący wpływ na dalszy przebieg kształtowania się kursu złotego.

Andrzej Malinowski prezydent KPP

- Sugerowałbym kontynuację polityki Marka Belki. Minister powinien szybko dokończyć budżet i dyscyplinować wydatki. Musi dbać o niezwiększanie deficytu budżetowego. Jako przedsiębiorca życzyłbym sobie zaś wyasygnowania w tym budżecie środków na stymulowanie działań inwestycyjnych.

Jerzy Małyska prezes NFI Piast

- Nowy minister powinien ustabilizować sytuację finansową w kraju, w tym doprowadzić do ograniczenia deficytu budżetowego. Jednym z wyzwań jest także dalsze osłabienie złotego.

Richard Mbewe główny ekonomista WGI

- Grzegorz Kołodko może doprowadzić do eskalacji konfliktu z RPP. Realna jest także groźba zbyt luźnej polityki fiskalnej, a w konsekwencji wzrostu deficytu.

Mirosław Panek prezes ING IM

- Lista oczekiwań jest długa. Jeden z ważnych punktów, który źle odebraliby głównie zagraniczni inwestorzy, wiąże się ze zwiększeniem deficytu budżetowego.

Ryszard Pazura prezes BGK

- Minister musi: kontynuować proces konsolidacji finansów publicznych; finansować drogi, autostrady etc. instrumentami rynkowymi; zwiększyć nakłady na programy wspierające sektor MSP; ułożyć budżet w taki sposób, abyśmy nie przejadali przyszłości.

Iwona Pugacewicz-Kowalska główny ekonomista CA IB

- Minister powinien jasno nakreślić stanowisko w kwestii budżetu na 2003 r. oraz dalszych kroków dotyczących reformy finansów publicznych, by bezpiecznie przybliżyć ich stan do wymagań UE.

Marek Sadkowski prezes Byd-Meatu

- Minister powinien w pierwszej kolejności zająć się rozsądnym ułożeniem budżetu. Ważne jest, aby był wiarygodny i obdarzony dużą dozą przewidywalności.

Maciej Semeniuk prezes Danske Bank Polska

- Nowy szef resortu finansów musi przede wszystkim utrzymać w ryzach politykę fiskalną. Wskazane jest też zacieśnienie współpracy MF z NBP.

Maciej Stańczuk prezes Westdeutsche Landesbank Polska

- Nie ma co ukrywać, że plan Belki „inflacja plus jeden” był chybiony. Nowy minister w pierwszej kolejności powinien więc doprowadzić do tego, żeby deficyt budżetowy w stosunku do PKB był na niższym poziomie niż obecnie. O ile? Na pewno ten stosunek nie może wynosić 5,2 proc. PKB.

Cezary Śledziewski dyrektor Plivy Kraków

- Trzeba zdecydowanie uprościć system podatkowy, który dławi przedsiębiorczość. Ważnym krokiem byłoby też obniżenie podatków. Nie można też zapominać o likwidacji funduszy celowych.

Jacek Wiśniewski ekonomista Pekao SA

- Pierwsza poważna decyzja, jaką powinien podjąć minister dotyczy budżetu. Czy honoruje zasadę „inflacja+1 proc.” Jeżeli nie, to jak najszybciej powinien przedstawić nową konstrukcję przyszłorocznego budżetu i sposobu ograniczenia wydatków. Po drugie bardzo ważne jest przedstawienie, jaką ścieżką Polska zamierza dojść do euro. Jest to bardzo ważne w świetle kończących się negocjacji z UE.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Redakcja

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Podziękowanie za rejestrację / Najważniejsza pozostaje dyscyplina budżetowa