Netia zwolni ponad 20 proc. pracowników

Restrukturyzacja może zwiększyć wycenę telekomu, więc potencjalni inwestorzy powinni się spieszyć.

Zarząd Netii pozwolił pracownikom spędzić święta wielkanocne w miłej atmosferze. Ale już we wtorek poinformował, że rozstanie się z 519 osobami, a kolejne 129 otrzyma nowe — w domyśle gorsze — warunki zatrudnienia. To element programu restrukturyzacji spółki, która wraz z przejętymi w ubiegłym roku Telefonią Dialog i Crowley Data Poland zatrudnia 2,2 tys. osób.

— Wiemy już, w jakich obszarach konieczne są zwolnienia, choć nie wytypowaliśmy jeszcze konkretnych osób. Redukcji można się spodziewać tam, gdzie zatrudniamy najwięcej ludzi — w dziale sprzedaży i jej wsparcia, obsłudze klienta i obszarze techniki. W najmniejszym stopniu restrukturyzacja dotknie dział IT, billingu czy HR. Osoby z tych działów będą przeprowadzały proces integracji. Nie wykluczamy dalszych zwolnień, ale dopiero w przyszłym roku — mówi Karol Wieczorek z biura prasowego Netii.

Netia powinna poinformować konkretne osoby o zwolnieniach po długim weekendzie majowym. Na razie mówi jedynie, że z Dialogu ma odejść 39 proc. pracowników (nie licząc osób, którym zaproponowane zostaną gorsze warunki umów), z CDP — 23 proc., a z Netii — 10 proc.

Bolesne, ale konieczne

Spółka jak ognia unikała w ostatnich miesiącach odpowiedzi na pytania o zwolnienia, ale wiadomo było, że cięcia są nieuchronne. Analitycy oceniają ostatnie zapowiedzi pozytywnie.

— Zwolnienia były oczekiwanym efektem przejęcia Dialogu i Crowleya. Netia mówiła o 106 mln zł planowanych efektów synergii związanych z akwizycjami, a wiadomo, że koszty osobowe są stosunkowo wysokie i tego typu transakcje pozwalają na ich obniżenie. Konsekwencją zwolnień będzie poniesienie przez Netię kilkudziesięciu milionów złotych jednorazowych kosztów z tytułu restrukturyzacji w drugim kwartale, co obniży jej wynik netto i EBITDA. Spółka może wykazać stratę kwartalną. Ale im szybciej poniesie koszty zwolnień, tym szybciej wykaże zyski z synergii — mówi Paweł Puchalski, analityk DM BZ WBK.

Chudsza, ale droższa

Restrukturyzacja to ważna wiadomość dla inwestorów zainteresowanych kupnem operatora.

— Cięcia powinny wpłynąć na poprawę wyników i — co za tym idzie — wyceny giełdowej. Teoretycznie może to poprawić możliwość pozyskania inwestora przez Netię, choć w praktyce wysoka wycena może niektórych zniechęcić — mówi Dariusz Nachyła, ekspert Deloitte.

Eksperci są zgodni — restrukturyzacja nie powinna w żaden sposób wpłynąć na funkcjonowanie spółki na rynku.

— Skupienie uwagi zarządu na restrukturyzacji nie odbije się negatywnie na sprzedaży. Rynek telekomunikacyjny w Polsce praktycznie nie rośnie, więc spółka nie musi — jak w przeszłości — koncentrować się wyłącznie na dziale sprzedaży — mówi Konrad Księżopolski, analityk Espirito Santo.

Jego zdaniem, to dobry moment dla potencjalnych inwestorów, by kupić Netię.

— Jeżeli spółka zrealizuje wszystkie synergie i dodatkowo będzie ich więcej, niż początkowo planowano, akcjonariusze będą zapewne żądali wyższej ceny za akcje — wyjaśnia analityk.

Zaproszenie na warsztaty

O tym, jak zarządzać zmianami związanymi z reorganizacją bez szkody dla finansów i wizerunku przedsiębiorstwa, dowiedzą się Państwo podczas warsztatów "Reorganizacja i optymalizacja zatrudnienia w firmie", które odbędą się

17-18 kwietnia w Warszawie.

Szczegóły na www.konferencje.pb.pl, tel. 22/ 333 97 77

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Netia zwolni ponad 20 proc. pracowników