Nie ma cię w internecie? Tak tracisz pieniądze i klientów

Partnerem cyklu jest Home.pl
opublikowano: 19-01-2023, 11:57
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Pandemia przyzwyczaiła klientów do wygody zakupów w internecie oraz poszukiwania tam informacji o firmach. Dziś, jeśli przedsiębiorstwo nie ma własnej strony WWW, nie budzi zaufania i właściwie każdego dnia traci pieniądze. Jeśli twojej firmy nie ma w sieci, czas to zmienić. Jak to zrobić?

Źródło:  stock.adobe
Źródło: stock.adobe

Aż trudno uwierzyć, że tuż przed wybuchem pandemii w 2019 r. niemal co trzecia firma w Polsce funkcjonowała bez własnej strony internetowej. Z danych Eurostatu wynika, że stronę WWW miało w tym czasie 70,2 proc. przedsiębiorstw.

Jeszcze trudniej uwierzyć w to, że dwa lata później (czyli na koniec 2021 r.) odsetek ten wzrósł zaledwie do 71,4 proc. Danych Eurostatu za 2022 r. z kolei jeszcze nie mamy, ale trudno prognozować znaczący wzrost. Ubiegły rok był czasem raczej popandemicznej stabilizacji niż gwałtownego rozwoju.

Dla porównania – średnia unijna to 77,7 proc. firm mających własną stronę WWW, a w krajach należących do strefy euro – nawet 80 proc.

Ciekawie wyglądają też statystyki, kiedy cofniemy się o dekadę. W 2012 r. w Polsce bez strony funkcjonowało 67,6 proc. przedsiębiorstw. Czyli – przyrost nawet w takim horyzoncie czasowym nie jest imponujący.

Dlaczego tak się dzieje?

– To oczywiście tylko statystyki. Trzeba pamiętać, że część – szczególnie drobnych – przedsiębiorców jest nastawiona np. wyłącznie na sprzedaż na marketplace’ach. Są też firmy, które klientów pozyskują wyłącznie dzięki poleceniom czy rozbudowanej sieci relacji – wyjaśnia Magdalena Chudzikiewicz, członkini zarządu, szefowa pionu komercyjnego w home.pl. – Niemniej jednak na pewno wielu przedsiębiorców nie istnieje w internecie z tego powodu, że nie wiedzą, jak się tym zająć albo boją się kosztów i nieznajomości technologii. Mogą też nie widzieć potrzeby wejścia do internetu, uważając, że dobrze jest, jak jest i że internet nie jest w stanie poprawić ich sytuacji na rynku.

Przyjrzyjmy się więc tym obawom i sprawdźmy, co (i ile) traci przedsiębiorca, którego nie ma w internecie.

ZOBACZ TEŻ: Jak zaistnieć z firmą w internecie?

Jak i dlaczego Polacy korzystają z internetu

Niemal 66 proc. osób w wieku 16-74 lata szuka w internecie informacji o towarach lub usługach. Zgodnie z danymi GUS to trzecia grupa spraw, które załatwiamy w sieci, po czytaniu wiadomości i korzystaniu z poczty elektronicznej.

Są jeszcze inne dane (z raportu „E-commerce w Polsce 2022” firmy Gemius), które mówią, że 77 proc. osób korzystających z internetu kupuje online. Dlaczego? Bo zakupy w sieci są dostępne całą dobę (75 proc. odpowiedzi), nie trzeba jechać do sklepu (74 proc.) oraz dlatego, że ceny w internecie są atrakcyjniejsze niż w sklepach tradycyjnych (67 proc.).

Takich badań jest dużo więcej i ze wszystkich płynie podobny wniosek: niezależnie od tego czy firmie wystarczy prosta strona z ofertą, czy też potrzebny jest sklep internetowy, bez obecności w sieci traci ona szanse na pozyskanie klientów, dla których kupowanie lub zamawiania czegoś w ten sposób to nawyk. Oczywiście to, ilu ich może pozyskać, w rzeczywistości zależy od wielu innych czynników, takich jak atrakcyjność oferty czy odpowiednie pozycjonowanie lub reklama. Ale już nawet sama widoczność w sieci sprawia, że potencjał biznesu staje się większy.

Źróło: AdobeStock
Źróło: AdobeStock

Jak sprzedawać w internecie, gdy jest tam już konkurencja?

Do zakupów w internecie wielu Polaków przekonało się w czasie pandemii. Szczególnie na jej początku był to niemal jedyny sposób, żeby nabyć niektóre towary, np. ubrania (sklepy stacjonarne były wówczas zamykane). Dla wielu użytkowników to ceny są najważniejszym wyznacznikiem tego, gdzie robią zakupy, a te często są niższe w internecie niż tradycyjnym sklepie. I one właśnie są głównym orężem w walce z konkurencją. Nie zawsze jednak to kwota za zakupy sprawia, że dany użytkownik decyduje się na zakup. Trzeba być świadomym, że dzisiaj klient w sieci ceni wygodę w poruszaniu się po stronie, szybkość wysyłki, bezpieczeństwo płatności online, a także jakość obsługi.

Nawet mając ten sam towar, możemy sprawić, żeby klient kupił u nas za nieco wyższe pieniądze. Zachęcimy go do tego kompetentnym doradztwem, zdjęciami produktów w wysokiej rozdzielczości, a nawet estetyką naszej strony lub sklepu. Klienci kupują oczami i bardzo rzadko zdarza się, że mało atrakcyjny i niebudzący zaufania e-sklep sprzeda więcej tylko dlatego, że ma nieco niższe ceny.

ZOBACZ TEŻ: Narzędzia, dzięki którym poprowadzisz biznes w internecie

Potencjał buduje się więc nie tylko na cennikach, ale też choćby na zaufaniu, jakie ma szanse zbudować przedsiębiorstwo, które prezentuje się w internecie z własną, stworzoną zgodnie z najnowszymi trendami oraz atrakcyjną wizualnie stroną WWW.

Jak zbudować zaufanie klienta jeszcze przed zakupem?

Na zaufanie klienta, jeszcze zanim podejmie decyzję o zakupie, wpływa kilka istotnych czynników. Po pierwsze, strona internetowa powinna zawierać istotne informacje o firmie, aby zainteresowany ofertą użytkownik mógł sprawdzić, czy dany podmiot rzeczywiście istnieje. Po drugie – jeśli kontaktujesz się z klientami poprzez wiadomości email, zadbaj o profesjonalną skrzynkę pocztową z własnym adresem internetowym (domeną). Korzystanie z bezpłatnej poczty elektronicznej do celów komercyjnych wiąże się z dużym ryzykiem, a w oczach klienta taki adres może się wydawać podejrzany (skoro jest za darmo, to każdy może go założyć). Efekt? Nie będziesz mieć nawet szansy na to, aby świat wiedział o istnieniu twoich usług czy towarów, choćby były najlepsze i miały najkorzystniejsze ceny.

Warto również wiedzieć, co powinna zawierać strona internetowa, nawet jeśli jest tylko prostą wizytówką w internecie. W raporcie z badania #DigitalTrends przeprowadzonego przez home.pl czytamy, że najistotniejsze dla potencjalnych klientów jest… używanie certyfikatu SSL (czyli ikony kłódki przy adresie), zapewniającego szyfrowane połączenie ze stroną (70 proc. odpowiedzi). Na drugim miejscu znalazły się informacje o firmie (ważne, aby były jak najbardziej kompletne i prawdziwe), a na trzecim – regulamin opisujący prawa i obowiązki sprzedawcy oraz klienta w sklepie internetowym.

Jednocześnie tylko 5 proc. badanych wskazało obecność na stronie odnośników do kont w mediach społecznościowych, a 7 proc. – przykłady realizacji, czyli portfolio firmy.

– Bezpieczeństwo okazuje się dla klientów najistotniejsze, co w kontekście coraz większej świadomości dotyczącej działań cyberprzestępców raczej nie dziwi – mówi Magdalena Chudzikiewicz z home.pl. – Trend ten widać również w programie partnerskim home.pl. W okresie od początku 2019 r. do drugiej połowy 2021 r. popularny wśród web deweloperów, programistów i agencji marketingowych tworzących serwisy WWW dla klientów końcowych był zestaw składający się z domeny, hostingu oraz certyfikatu SSL. Obecność tego ostatniego nie powinna dziwić. Zgodnie z wynikami badania wciąż buduje on wiarygodność oraz zaufanie do przedsiębiorcy.

Własna strona i własny sklep w internecie – bez specjalisty IT

Własna strona to – poza możliwością dotarcia do większej liczby klientów – doskonały kanał komunikacyjny ułatwiający ich obsługę. Wystarczy solidnie opisać, co firma robi i co ją wyróżnia, oraz dodać formularz kontaktowy, aby zmniejszyć liczbę odbieranych telefonów z pytaniem o podstawowe rzeczy. Strona WWW to również źródło informacji o samych użytkownikach – jej działanie daje wiele możliwości analizowania np., kim są twoi klienci, co ich interesuje oraz jakie czynności wykonują na stronie (jest to możliwe dzięki podłączeniu darmowej usługi Google Analytics).

Co istotne – do wystartowania w internetowym wyścigu nie trzeba mieć żadnych szczególnych umiejętności, wystarczy „zwykła” obsługa komputera. Przykładem mogą być narzędzia oferowane przez home.pl, dzięki którym można w prosty i niedrogi sposób zaistnieć w sieci. home.pl umożliwia rejestrację domeny i założenie profesjonalnej skrzynki mailowej oraz zbudowanie strony (za pomocą kreatora lub przy współpracy ze specjalistami z firmy). Można też zamówić zbudowanie profesjonalnego sklepu internetowego albo skorzystać z gotowego i intuicyjnego rozwiązania do prowadzenia sprzedaży, jakim jest eSklep.

Wspomniany kreator stron to usługa, która do działania potrzebuje wyłącznie 2 elementów – połączenia internetowego i przeglądarki. Użytkownik, wybierając jeden z kilkudziesięciu szablonów (dostosowanych do różnych branż), buduje własną stronę WWW, umieszczając gotowe funkcje metodą „drag & drop” (przeciągnij i upuść). Następnie uzupełnia treść, dodaje zdjęcia, a na koniec publikuje (nawet po kilkudziesięciu minutach) swoją pracę w sieci. Tak przygotowaną witrynę można następnie połączyć z posiadanym, własnym adresem (domeną).

Usługa eSklep jest z kolei rozwiązaniem stworzonym dla osób, które chcą jak najszybciej rozpocząć sprzedaż i dotrzeć w internecie do klientów, a przy tym nie mogą sobie pozwolić na zatrudnienie przy budowie sklepu informatyka lub web dewelopera. W ramach abonamentu otrzymujemy dostęp do całej platformy sprzedażowej – zaplecza, ustawień wyglądu oraz bazy produktów. Co ważne, do poprawnego funkcjonowania eSklepu nie jest potrzebna wiedza techniczna, ponieważ opcje wspierające sprzedaż (np. bramki płatności, usługi kurierskie, zarządzanie sprzedażą na Allegro) są proste w konfiguracji. Ich aktywacja wiąże się z podaniem w odpowiednim miejscu podstawowych danych tj. loginu czy numeru sprzedawcy.

Źródło:  stock.adobe
Źródło: stock.adobe

Wszystko w jednym miejscu

Mając w pamięci to, że klienci bardzo cenią bezpieczeństwo korzystania ze stron internetowych potwierdzone certyfikatem SSL, dodajmy, że taki certyfikat też jest dostępny na home.pl. I to w kilku wariantach dostosowanych do wielkości organizacji, która takie zabezpieczenie wykupuje.

Sprzedawcy nie powinni się również martwić o aspekty prawne lub rozliczeniowe, ponieważ w każdym momencie skorzystają z profesjonalnych usług, które przygotują np. regulamin sklepu w internecie. Wystawienie faktury dla klienta za zakup produktu również można zrealizować za pomocą kilku kliknięć w aplikacji do prowadzenia e-księgowości. Czy to duża oszczędność czasu? Jak najbardziej, a jeszcze dodatkowo zmniejszasz stres związany z opracowaniem regulaminu, który musi mieć każdy sklep w sieci.

Pamiętaj również, że każdy sprzedawca powinien prowadzić pod własnym adresem (domeną) nie tylko sklep, ale także komunikować się mailowo z użyciem profesjonalnej poczty firmowej. Bo przecież maile od [email protected] budzą większe zaufanie niż korespondencja pochodząca z darmowego konta email, które wygląda jak stosowane do celów prywatnych.

Rozwijający się świat nie będzie czekać – im wcześniej dołączymy do internetowego wyścigu, tym większą mamy szansę na zajęcie w nim satysfakcjonującej pozycji w postaci dobrze prosperującego biznesu. Dzięki współczesnym, coraz bardziej przyjaznym w użyciu technologiom nie musisz obawiać się, że twoja wiedza jest niewystarczająca do uruchomienia strony WWW lub e-sklepu. Dzisiaj, dzięki m.in. bogatej ofercie home.pl, możesz skupić na tym, jak i co sprzedajesz, a także jak obsługujesz klientów i budujesz z nimi relacje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane