Alan Greenspan<$>, prezes amerykańskiego banku centralnego, nie zdołał przekonać inwestorów do zakupów akcji. W wystąpieniu przed Kongresem stwierdził, że sytuacja gospodarcza poprawia się. Spadek zaufania do spółek może jednak sprawić, że pełny potencjał wzrostu nie zostanie wykorzystany. Indeksy spadły, chociaż wyniki Johnson&Johnson, General Motors i Merrill Lynch mogły zadowolić najwybredniejszych.
Najsłabszym papierem z indeksu Dow Jones okazał się Caterpillar, który podał fatalne rezultaty. Spółka tłumaczy, że powodem spadku sprzedaży jest odkładanie decyzji inwestycyjnych przez klientów z sektora budowlanego, energetycznego i górnictwa.
Wśród spółek finansowych spadkiem wyróżnił się J. P. Morgan. „Wall Street Journal” doniósł, że 11 ubezpieczycieli oskarżyło bank o upiększanie ocen Enrona. Słowa Alana Greenspana o konieczności zaostrzenia kar za oszustwa „białych kołnierzyków” jeszcze nasiliły wyprzedaż.
Ponownie silniejszym parkietem okazał się Nasdaq. Szczególnie mocne były spółki biotechnologiczne. Najlepszy jest Amgen, lider branży, który 10-proc. zwyżką zareagował na ostateczne sfinalizowanie fuzji z Immunex.
Tak dramatycznych zwrotów jak w tym tygodniu na europejskich giełdach nie notowano od miesięcy. Po fatalnym poniedziałku, który główne indeksy zakończyły na pięcioletnich minimach, wtorek rozpoczął się od pokaźnych wzrostów. Potem przyszło gwałtowne załamanie rzędu kilku u procent, by po słowach szefa Fedu zakończyć dzień niemal przy punkcie wyjścia.
Gwiazdą sesji był Deutsche Telekom, który 6-proc. zwyżką pożegnał prezesa Rona Sommera. Jego następcą został Helmut Sihler. Po niezłych wynikach kwartalnych i prognozach wzrósł kurs holenderskiego Philipsa. Rosła także wycena Nokii i Ericssona, którzy swoje rezultaty opublikują pod koniec tygodnia.