Niemcy polują na polskie start-upy

opublikowano: 02-07-2019, 22:00

Sunfish Partners, pierwszy zagraniczny inwestor, który zaczął zakupy w ramach programu PFR Starter, chce w tym roku zamknąć pięć, sześć transakcji

W ostatnich latach na miano startupowej stolicy Europy wyrasta Berlin, tymczasem zza zachodniej granicy do Polski ściągnęli inwestorzy, którzy tu będą szukali okazji do kupna udziałów w młodych spółkach z potencjałem. W czerwcu pierwszej inwestycji dokonał fundusz Sunfish Partners, którego zespół zarządzający składa się z trzech Niemców i jednego Polaka, a pieniądze — przynajmniej w części prywatnej — pochodzą od kilkunastu inwestorów z Niemiec i Szwajcarii. Większość kapitału dostarczył Polski Fundusz Rozwoju w ramach inicjatywy PFR Starter.

Fundusz Sunfish, w którym partnerami są Max Moldenhauer, Marcus
Erken i Artur Karczykowski, od ponad dwóch lat przygotowywał się do startu,
uzgadniając szczegóły z PFR i analizując krajowe start-upy. Teraz, z pieniędzmi
od PFR oraz niemieckich i szwajcarskich inwestorów, zamierza inwestować w
polskie spółki i przyciągać do nich zagranicznych inwestorów
Zobacz więcej

TRANSFER ZAGRANICZNY:

Fundusz Sunfish, w którym partnerami są Max Moldenhauer, Marcus Erken i Artur Karczykowski, od ponad dwóch lat przygotowywał się do startu, uzgadniając szczegóły z PFR i analizując krajowe start-upy. Teraz, z pieniędzmi od PFR oraz niemieckich i szwajcarskich inwestorów, zamierza inwestować w polskie spółki i przyciągać do nich zagranicznych inwestorów Bartek Syta

— Mamy na inwestycje 65 mln zł, z czego ponad 70 proc. pochodzi od PFR. Wszyscy mamy doświadczenie w budowaniu firm i pracy z projektami biznesowymi na wczesnym etapie. Na berlińskiej scenie startupowej wyceny są wyśrubowane, a w najbardziej perspektywicznych branżach duża część przedsiębiorców i innowatorów to osoby z Europy Środkowej i Wschodniej, gdzie wciąż brakuje funduszy venture, zdolnych pomóc start-upom nie tylko finansowo, ale też operacyjnie — mówi Max Moldenhauer, senior partner w Sunfish Partners.

Kolejka start-upów

Fundusz koncentruje się na inwestycjach w spółki technologiczne.

— Interesują nas projekty wykorzystujące nowe technologie, takie jak uczenie maszynowe czy blockchain. Nie chodzi o modne słowa, tylko o start-upy koncentrujące się na analizie i wykorzystaniu danych, ukierunkowane na klientów biznesowych, nie na rynek konsumencki. Uważamy, że następna fala innowacji w biznesie wyjdzie właśnie z tego segmentu rynku, i szukamy firm, których produkty lub usługi miałyby potencjał w skali międzynarodowej — mówi Marcus Erken, partner w Sunfish Partners.

Zgodnie z zasadami programu PFR Starter fundusz może obejmować pakiety mniejszościowe w start-upach i w pierwszej fazie wyłożyć do 1 mln zł, a następnie łącznie do 4 mln zł na pojedynczą spólkę. Pierwszą inwestycją jest PerfOps, firma dostarczająca narzędzia do analizy danych o ruchu w sieci, mające optymalizować wykorzystanie serwerów klientów biznesowych. W start-up zainwestował też fundusz Finch Capital.

— Za polskimi start-upami zaczęliśmy rozglądać się dwa lata temu i do tej pory przeanalizowaliśmy około 300 projektów W najbliższych tygodniach chcemy zamknąć kolejną inwestycję, tym razem związaną z uczeniem maszynowym, a w ciągu roku planujemy inwestycje w sześć start-upów — mówi Artur Karczykowski, senior partner w Sunfish Partners.

Polski ekosystem

W ramach programu Starter do wzięcia są 782 mln zł. Start-upy na wczesnym etapie rozwoju mogą też liczyć na pieniądze od funduszy inwestujących w ramach wspieranego przez NCBR programu Bridge Alfa. Czy duża podaż publicznych pieniędzy nie przekłada się na zbyt wysokie wyceny spółek na wczesnym etapie rozwoju?

— Niewątpliwie wyceny wzrosły, ale pieniędzy na start-upy nadal brakuje. Dla porównania — w Niemczech w ubiegłym roku fundusze venture wydały na projekty na wczesnym etapie 20 razy więcej niż w Polsce, a gospodarka jest większa siedmiokrotnie. Mimo publicznego wsparcia luka kapitałowa jest więc wyraźna — mówi Marcus Erken.

bc64433c-8c2e-11e9-bc42-526af7764f64
Puls Innowacji
Najważniejsze informacje o rozwoju i finansowaniu nowych technologii. Ciekawostki ze świata gigantów, start-upów i funduszy VC
ZAPISZ MNIE
Puls Innowacji
autor: Anna Bełcik
Wysyłany raz w tygodniu
Anna Bełcik
Najważniejsze informacje o rozwoju i finansowaniu nowych technologii. Ciekawostki ze świata gigantów, start-upów i funduszy VC
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Przedstawiciele funduszu liczą na to, że dzięki publicznym pieniądzom w Polsce uda się stworzyć dobry ekosystem dla start-upów.

— Ideę PFR Startera oceniamy bardzo dobrze. W Niemczech branżę venture capital stworzyli w dużej mierze przedsiębiorcy, którzy sprzedali swoje pierwsze biznesy internetowe, a teraz szukają podobnych projektów. W efekcie jest to dość wąska branża, skupiona w kilku ośrodkach miejskich i preferująca inwestycje w udoskonalenia operacyjne istniejących biznesów, nie w prawdziwe innowacje. W Polsce jest szansa na stworzenie bardziej różnorodnego, zdecentralizowanego ekosystemu, wspierającego nowe technologie. Oczywiście publiczny partner zawsze oznacza więcej procedur biurokratycznych, ale PFR jest elastyczny — mówi Max Moldenhauer.

Fundusz funduszy dla maluchów

PFR Starter to jeden z największych programów prowadzonych przez Polski Fundusz Rozwoju. Jego budżet to prawie 790 mln zł, a wraz z pieniędzmi, które mają dołożyć prywatni inwestorzy, blisko 1 mld zł. W jego ramach PFR inwestuje w fundusze venture capital, zapewniając im do 80 proc. pieniędzy. Fundusze następnie wyszukują start-upy, wspierają je finansowo na etapie inkubacji i rozpoczynania biznesu, a także dostarczają know-how i sieć kontaktów. Zainteresowanie Starterem ze strony zespołów zarządzających funduszami od początku było duże — do lutego zgłosiło się ponad 100 chętnych, ale po ostrej selekcji do tej pory podpisano umowy z 11 funduszami: Biomedin, bValue, EEC Magenta, KnowledgeHub, Satus Starter, Smok Venture, Sunfish Partners, Tar Heel Capital Pathfinder, VFE i Xevin Investments. PFR zakłada, że w ramach Startera będzie działać 16-18 funduszy. Dodatkowe pieniądze dla branży venture są do rozdysponowania w ramach czterech innych programów przeznaczonych dla funduszy inwestujących na różnych etapach rozwoju spółek: PFR Biznest, PFR Otwarte Innowacje, PFR Koffi i PFR NCBR CVC.

OKIEM EKSPERTA

Magnes dla zagranicy

JULIA KRYSZTOFIAK-SZOPA, prezes fundacji Startup Poland

Polski rynek startupowy przez ostatnich kilkanaście lat był w dużej mierze pomijany przez zagranicznych inwestorów, ale teraz to się szybko zmienia. Sunfish, z kapitałem w okolicach 15 mln EUR, z zachodnioeuropejskiej perspektywy jest mikrofunduszem, ale to część większego procesu. Głównym magnesem dla zagranicznych funduszy, przyciągającym je do Polski, nie są pieniądze od PFR, ale duża dostępność interesujących start-upów, które nierzadko mają potencjał globalny. Start-upy w Polsce są głodne kapitału. W ostatnich latach wiele z nich przeszło przez fazę zalążkową dzięki pieniądzom z PARP czy NCBR, ale na następnym etapie pojawia się luka kapitałowa — wciąż brakuje w Polsce inwestorów zdolnych wyłożyć 2-5 mln zł na spółkę na wczesnym etapie działalności. W zasypaniu tej luki, którą widzimy na poziomie wejść kapitałowych już powyżej 2 mln zł, mogą pomóc zagraniczne fundusze venture capital.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy